Album: PIESKI DO ADOPCJI
ANTOŚ
Antoś to młody, pełen życia piesek, którego urodzenie szacujemy na drugą połowę 2024r. lub początek 2025. Waży około 15 kg, sięga do kolana i pochodzi z Rypina. To wspaniały, kontaktowy psiak, dla którego człowiek jest całym światem. Lgnie do ludzi, uwielbia przytulanie i pieszczoty, a jego ulubionym rytuałem jest kładzenie głowy na kolanach opiekuna i czekanie na głaskanie. Mimo ogromnej potrzeby bliskości nie jest natarczywy. Szanuje granice, a jedynie przy proszeniu o smaczki zdarza mu się podskoczyć z ekscytacji, co łatwo wypracować. Jako młody pies będzie potrzebował dalszej nauki i konsekwentnego prowadzenia, choć podstawy ma już opanowane i szybko się uczy. Antoś jest energiczny, uwielbia spacery, zabawy z psami i człowiekiem, aportowanie oraz naukę sztuczek. Do innych psów ma raczej pozytywny stosunek. Jest czujny, ma donośny szczek, ale pozostaje nieagresywny, odważny i niereaktywny. Antoś najprawdopodobniej dobrze odnajdzie się także w domu z dziećmi. Szukamy dla niego miejsca w mieszkaniu lub domu, gdzie będzie pełnoprawnym członkiem rodziny - nie chcemy, by mieszkał na stałe na dworze.
Antoś to młody, pełen życia piesek, którego urodzenie szacujemy na drugą połowę 2024r. lub początek 2025. Waży około 15 kg, sięga do kolana i pochodzi z Rypina. To wspaniały, kontaktowy psiak, dla którego człowiek jest całym światem. Lgnie do ludzi, uwielbia przytulanie i pieszczoty, a jego ulubionym rytuałem jest kładzenie głowy na kolanach opiekuna i czekanie na głaskanie. Mimo ogromnej potrzeby bliskości nie jest natarczywy. Szanuje granice, a jedynie przy proszeniu o smaczki zdarza mu się podskoczyć z ekscytacji, co łatwo wypracować. Jako młody pies będzie potrzebował dalszej nauki i konsekwentnego prowadzenia, choć podstawy ma już opanowane i szybko się uczy. Antoś jest energiczny, uwielbia spacery, zabawy z psami i człowiekiem, aportowanie oraz naukę sztuczek. Do innych psów ma raczej pozytywny stosunek. Jest czujny, ma donośny szczek, ale pozostaje nieagresywny, odważny i niereaktywny. Antoś najprawdopodobniej dobrze odnajdzie się także w domu z dziećmi. Szukamy dla niego miejsca w mieszkaniu lub domu, gdzie będzie pełnoprawnym członkiem rodziny - nie chcemy, by mieszkał na stałe na dworze.
AXEL 6310
Axel to urodzony w ok. 2023/4r. pies średnich rozmiarów; waży ok. 15 kg i sięga głową do kolana. Jest bardzo przyjazny i pozytywnie nastawiony na nowe znajomości. To ogromny pieszczoch, uwielbiający kontakt ze znajomymi ludźmi. Można go głaskać i czesać godzinami - bardzo to lubi. Podskakuje na kolana, rozdaje buziaki. To stabilny, stonowany i łagodny psiak. Równie pozytywnie reaguje na inne psy, więc po wcześniejszym zapoznaniu może dołączyć do drugiego psa w domu. Na codzień jest średnio energiczny. Na spacerach chodzi przy nodze, bardzo dużo węszy i spaceruje tempem narzuconym przez człowieka. Ignoruje przechodniów. Ruch uliczny nie robi na nim wrażenia. Podejrzewamy, że Axel może zamieszkać w domu, w którym są dzieci. Nie wykazuje agresji, nie pilnuje zasobów, lubi być w centrum uwagi i uwielbia się przytulać. Stara się utrzymywać czystość w kojcu. Lubi zabawki i chętnie biega za piłeczką. Najbardziej optymalne warunki dla Axela to dom z ogrodem, w cichej okolicy. Rozważymy również adopcję do bloku, a w ostateczności Axel dobrze odnajdzie się również jako pies podwórkowy.
Axel to urodzony w ok. 2023/4r. pies średnich rozmiarów; waży ok. 15 kg i sięga głową do kolana. Jest bardzo przyjazny i pozytywnie nastawiony na nowe znajomości. To ogromny pieszczoch, uwielbiający kontakt ze znajomymi ludźmi. Można go głaskać i czesać godzinami - bardzo to lubi. Podskakuje na kolana, rozdaje buziaki. To stabilny, stonowany i łagodny psiak. Równie pozytywnie reaguje na inne psy, więc po wcześniejszym zapoznaniu może dołączyć do drugiego psa w domu. Na codzień jest średnio energiczny. Na spacerach chodzi przy nodze, bardzo dużo węszy i spaceruje tempem narzuconym przez człowieka. Ignoruje przechodniów. Ruch uliczny nie robi na nim wrażenia. Podejrzewamy, że Axel może zamieszkać w domu, w którym są dzieci. Nie wykazuje agresji, nie pilnuje zasobów, lubi być w centrum uwagi i uwielbia się przytulać. Stara się utrzymywać czystość w kojcu. Lubi zabawki i chętnie biega za piłeczką. Najbardziej optymalne warunki dla Axela to dom z ogrodem, w cichej okolicy. Rozważymy również adopcję do bloku, a w ostateczności Axel dobrze odnajdzie się również jako pies podwórkowy.
BALTO 6270
Urodził się w ok. 2023r. i trafił do schroniska ze wsi. Był zaniedbany, brudny, zarobaczony, zapchlony, wychudzony, a na szyi ślady po łańcuchu. Pogodny z niego chłopak, uwielbiający zabawy, a nade wszystko bycie z człowiekiem. Nie ma w nim agresji i momentami wciąż zachowuje się jak szczeniak. Jest bardzo pozytywnie nastawiony do wszystkich ludzi, szybko przekonuje się nawet do obcych. Przyszła rodzina Balto musi być rodziną aktywną. Uwielbia spędzać czas na powietrzu, spacerować, chodzić po lesie, kąpać się w jeziorze. Jest wymarzonym towarzyszem spacerów - nie ciągnie, reaguje na przywołania. Lubi być w centrum uwagi, chętnie przybiega się przytulić. To spory pies, waży lekko ponad 20 kg i powinien jeszcze “trochę” przytyć. Balto ma chorą trzustkę i wymaga podawania leków (koszt kilkadziesiąt zł/msc). Ze względu na gabaryty Balto szukamy mu domu bez bardzo małych dzieci. Balto różnie reaguje na psy, więc w przypadku dołączenia go do drugiego psa, konieczne będzie zapoznanie. Najbardziej optymalne warunki dla naszego “benka” to dom z ogrodem. Dobrze odnajdzie się w roli psa podwórkowego, ale równie chętnie stanie się domowym pupilem.
Urodził się w ok. 2023r. i trafił do schroniska ze wsi. Był zaniedbany, brudny, zarobaczony, zapchlony, wychudzony, a na szyi ślady po łańcuchu. Pogodny z niego chłopak, uwielbiający zabawy, a nade wszystko bycie z człowiekiem. Nie ma w nim agresji i momentami wciąż zachowuje się jak szczeniak. Jest bardzo pozytywnie nastawiony do wszystkich ludzi, szybko przekonuje się nawet do obcych. Przyszła rodzina Balto musi być rodziną aktywną. Uwielbia spędzać czas na powietrzu, spacerować, chodzić po lesie, kąpać się w jeziorze. Jest wymarzonym towarzyszem spacerów - nie ciągnie, reaguje na przywołania. Lubi być w centrum uwagi, chętnie przybiega się przytulić. To spory pies, waży lekko ponad 20 kg i powinien jeszcze “trochę” przytyć. Balto ma chorą trzustkę i wymaga podawania leków (koszt kilkadziesiąt zł/msc). Ze względu na gabaryty Balto szukamy mu domu bez bardzo małych dzieci. Balto różnie reaguje na psy, więc w przypadku dołączenia go do drugiego psa, konieczne będzie zapoznanie. Najbardziej optymalne warunki dla naszego “benka” to dom z ogrodem. Dobrze odnajdzie się w roli psa podwórkowego, ale równie chętnie stanie się domowym pupilem.
BERT 6183
Bert urodził się w ok. 2023r., waży ok. 14 kg i jest "niskopodwoziowym" nieśmiałym pieszczochem. On i jego brat, Ernie, zostali znalezieni w kanale samochodowym. Początkowo Bert był nieufny i ostrożny wobec ludzi, ale szybko pokazał, że ma w sobie ogromne pokłady łagodności i chęci do nawiązywania relacji. Dziś jest psem, który uwielbia kontakt z człowiekiem - podchodzi po głaskanie, kładzie łeb na kolanach i z radością przyjmuje każdą chwilę uwagi. Ma duży apetyt i z radością dopomina się o kolejną porcję smaczków. Nie jest jednak nachalny. To pies, który potrafi być obok - nie przeszkadzając człowiekowi, po prostu ciesząc się jego obecnością. W relacjach z innymi psami radzi sobie dobrze. Jest lękliwy, ale nie jest agresywny ani reaktywny. Nie niszczy, nie pilnuje zasobów. Jest średnio aktywny. Coraz lepiej radzi sobie na smyczy, ale wymaga jeszcze poduczenia. Jego ciekawość świata z dnia na dzień rośnie i robi coraz większe postępy. Bert dobrze odnajdzie się w spokojnym domu, najlepiej z ogrodem, gdzie będzie mógł w swoim tempie poznawać swoje nowe życie i czuć się bezpiecznie. Szukamy dla niego opiekuna, który da mu czas, cierpliwość i ciepło.
Bert urodził się w ok. 2023r., waży ok. 14 kg i jest "niskopodwoziowym" nieśmiałym pieszczochem. On i jego brat, Ernie, zostali znalezieni w kanale samochodowym. Początkowo Bert był nieufny i ostrożny wobec ludzi, ale szybko pokazał, że ma w sobie ogromne pokłady łagodności i chęci do nawiązywania relacji. Dziś jest psem, który uwielbia kontakt z człowiekiem - podchodzi po głaskanie, kładzie łeb na kolanach i z radością przyjmuje każdą chwilę uwagi. Ma duży apetyt i z radością dopomina się o kolejną porcję smaczków. Nie jest jednak nachalny. To pies, który potrafi być obok - nie przeszkadzając człowiekowi, po prostu ciesząc się jego obecnością. W relacjach z innymi psami radzi sobie dobrze. Jest lękliwy, ale nie jest agresywny ani reaktywny. Nie niszczy, nie pilnuje zasobów. Jest średnio aktywny. Coraz lepiej radzi sobie na smyczy, ale wymaga jeszcze poduczenia. Jego ciekawość świata z dnia na dzień rośnie i robi coraz większe postępy. Bert dobrze odnajdzie się w spokojnym domu, najlepiej z ogrodem, gdzie będzie mógł w swoim tempie poznawać swoje nowe życie i czuć się bezpiecznie. Szukamy dla niego opiekuna, który da mu czas, cierpliwość i ciepło.
BOBIK 6249
Bobik to nieduży, niski, 1,5-roczny piesek. Został znaleziony w lesie, gdzie najpewniej został porzucony. Mimo przeżyć, jest radośnie nastawiony do całego świata. To piesek otwarty i kontaktowy. Wesoły, towarzyski i bardzo proludzki. Szuka kontaktu z człowiekiem, wtula się do znajomych. Trzeba uważać przed jego jęzorem, bo każdego chciałaby zacałować. ;) Świetnie radzi sobie na smyczy. W kojcu był dosyć spokojny, odpoczywa lub przygląda się otoczeniu. Na spacerach zamienia się w żywe srebro, wszędzie go pełno. Jest aktywny i żywiołowy, także nie nada się na psa dla przeciętnego emeryta. Akceptuje inne psy, ale nie potrzebuje ich do szczęścia. Toleruje koty. Starał się zachowywać czystość w kojcu, nie niszczy kocyków i uwielbia spać zakopany pod kołdrą. Nie wykazuje agresji, lękliwości. Od początku listopada mieszka w domu tymczasowym. Wg nas, Bobik nadaje się do domu z dziećmi. Może zamieszkać w domu z ogrodem lub mieszkaniu w bloku. Bobik z niecierpliwością czeka na nowy dom i własną rodzinę.
Bobik to nieduży, niski, 1,5-roczny piesek. Został znaleziony w lesie, gdzie najpewniej został porzucony. Mimo przeżyć, jest radośnie nastawiony do całego świata. To piesek otwarty i kontaktowy. Wesoły, towarzyski i bardzo proludzki. Szuka kontaktu z człowiekiem, wtula się do znajomych. Trzeba uważać przed jego jęzorem, bo każdego chciałaby zacałować. ;) Świetnie radzi sobie na smyczy. W kojcu był dosyć spokojny, odpoczywa lub przygląda się otoczeniu. Na spacerach zamienia się w żywe srebro, wszędzie go pełno. Jest aktywny i żywiołowy, także nie nada się na psa dla przeciętnego emeryta. Akceptuje inne psy, ale nie potrzebuje ich do szczęścia. Toleruje koty. Starał się zachowywać czystość w kojcu, nie niszczy kocyków i uwielbia spać zakopany pod kołdrą. Nie wykazuje agresji, lękliwości. Od początku listopada mieszka w domu tymczasowym. Wg nas, Bobik nadaje się do domu z dziećmi. Może zamieszkać w domu z ogrodem lub mieszkaniu w bloku. Bobik z niecierpliwością czeka na nowy dom i własną rodzinę.
BODZIO 6208
Ok. 3/4-letni Bodzio waży ok. 13 kg i sięga głową pod kolano. Przed schroniskiem Bodzio był psem łańcuchowym. Niemalże od samego początku pobytu dał się poznać jako bardzo miły i towarzyski psiak. Jest dosyć energiczny, uwielbia długie spacery, wspólne zabawy i powolne spacery po wybiegu. To stabilny, spokojny pies, który potrafi się wyciszyć nawet w schronisku. Nie szczeka bez powodu, nie jest pobudzony, bardzo fajnie się z nim pracuje i wg nas nadaje się na pierwszego psa w rodzinie. Nie jest agresywny ani lękliwy. Ze względu na słaby wzrok czasami obawia się nowości, ale nie panikuje. Wymaga podawania kropli gdy wzrośnie mu ciśnienie w oczach. Najprawdopodobniej nie zna miasta. Lubi towarzystwo innych psów. W naszej opinii Bodzio nadaje się do domu z dziećmi. Bodzio najpewniej odnajdzie się w domu i mieszkaniu. Rozważymy adopcję na podwórko. To bardzo grzeczny, czysty, bezproblemowy pies. Marzy nam się, aby po latach spędzonych na łańcuchu zaznał domowego ciepła. To świetny pies, który stanie się najlepszym przyjacielem Twojej rodziny - wystarczy, że dasz mu szansę!
Ok. 3/4-letni Bodzio waży ok. 13 kg i sięga głową pod kolano. Przed schroniskiem Bodzio był psem łańcuchowym. Niemalże od samego początku pobytu dał się poznać jako bardzo miły i towarzyski psiak. Jest dosyć energiczny, uwielbia długie spacery, wspólne zabawy i powolne spacery po wybiegu. To stabilny, spokojny pies, który potrafi się wyciszyć nawet w schronisku. Nie szczeka bez powodu, nie jest pobudzony, bardzo fajnie się z nim pracuje i wg nas nadaje się na pierwszego psa w rodzinie. Nie jest agresywny ani lękliwy. Ze względu na słaby wzrok czasami obawia się nowości, ale nie panikuje. Wymaga podawania kropli gdy wzrośnie mu ciśnienie w oczach. Najprawdopodobniej nie zna miasta. Lubi towarzystwo innych psów. W naszej opinii Bodzio nadaje się do domu z dziećmi. Bodzio najpewniej odnajdzie się w domu i mieszkaniu. Rozważymy adopcję na podwórko. To bardzo grzeczny, czysty, bezproblemowy pies. Marzy nam się, aby po latach spędzonych na łańcuchu zaznał domowego ciepła. To świetny pies, który stanie się najlepszym przyjacielem Twojej rodziny - wystarczy, że dasz mu szansę!
BUREK 6173
Urodzony w ok. 2023r. Burek to długowłosy, wiejski kundelek o silnym charakterze. To pies jednego pana - potrafi ugryźć OBCEGO, jeśli ten naruszy jego granice, dlatego potrzebuje doświadczonego opiekuna, który uszanuje jego niezależność. Do obcych jest zdystansowany, ale wobec swojego człowieka potrafi być lojalny i szuka u niego wsparcia, zwłaszcza gdy coś go przestraszy. Burek świetnie odnajdzie się jako stróż podwórka. Uwielbia obszczekiwać intruzów, biegać po ogrodzie i pilnować swojego terenu. Na smyczy chodzi bardzo dobrze, lubi spacery, ale nie jest psem sportowym. Waży ok. 14 kg, jest niski i puszysty, ale nie wymaga skomplikowanej pielęgnacji. W kojcu utrzymuje czystość, nie niszczy, ma dobry apetyt. Kocha zabawki, szczególnie piłeczki. Nie dogaduje się z innymi psami, goni koty - powinien być jedynakiem. Szukamy mu domu bez dzieci, najlepiej z ogrodem, w spokojnej okolicy. W dzień chętnie będzie pilnował posesji, a wieczorem odpocznie na miękkim posłaniu. Idealny pies dla kogoś, kto szuka wiernego, ale niezależnego towarzysza i świetnego stróża.
Urodzony w ok. 2023r. Burek to długowłosy, wiejski kundelek o silnym charakterze. To pies jednego pana - potrafi ugryźć OBCEGO, jeśli ten naruszy jego granice, dlatego potrzebuje doświadczonego opiekuna, który uszanuje jego niezależność. Do obcych jest zdystansowany, ale wobec swojego człowieka potrafi być lojalny i szuka u niego wsparcia, zwłaszcza gdy coś go przestraszy. Burek świetnie odnajdzie się jako stróż podwórka. Uwielbia obszczekiwać intruzów, biegać po ogrodzie i pilnować swojego terenu. Na smyczy chodzi bardzo dobrze, lubi spacery, ale nie jest psem sportowym. Waży ok. 14 kg, jest niski i puszysty, ale nie wymaga skomplikowanej pielęgnacji. W kojcu utrzymuje czystość, nie niszczy, ma dobry apetyt. Kocha zabawki, szczególnie piłeczki. Nie dogaduje się z innymi psami, goni koty - powinien być jedynakiem. Szukamy mu domu bez dzieci, najlepiej z ogrodem, w spokojnej okolicy. W dzień chętnie będzie pilnował posesji, a wieczorem odpocznie na miękkim posłaniu. Idealny pies dla kogoś, kto szuka wiernego, ale niezależnego towarzysza i świetnego stróża.
CHIP 6262
CITO 5276
Cito urodził się w 2013r., a do schroniska trafił 6 lat później. To nie pies, który rzuci się w ramiona wybawcy, często nawet nie podejdzie do obcego. Jest pełen lęków i obaw, a najlepiej czuje się żyjąc w sforze psów, z dala od ludzi. Sami rozumiecie dlaczego Cito mieszka u nas tak długo. To pies, który nie potrzebuje człowieka do szczęścia. Cito naśladuje zachowania odważniejszych psów i w ich towarzystwie staje się pewniejszy, daje się głaskać, je z ręki i pozwala się czesać, ale im dłużej u nas jest, tym mniej zabiega o kontakt. On chyba już wie, że nie opuści naszego schroniska, więc nie stara się zmienić ani nikomu przypodobać. Cito z pewnością w życiu przedschroniskowym nie doznał od człowieka zbyt wiele miłości. Jest zupełnie nieagresywny, jest za to mocno lękliwy. Potrafi chodzić na smyczy, lecz spacery nie sprawiają mu przyjemności. Jest zestresowany nowym otoczeniem i jeśli wychodzi ze znanym wolontariuszem to szuka w nim wsparcia. Jeśli na spacer próbowałaby wyprowadzić go obca osoba, Cito nie opuściłby bram schroniska. Dobrze czuje się wśród zieleni, siedząc na trawie uspokaja się i wycisza. Bardzo lubi się tarzać, "opalać" na słońcu i szczekać na odwiedzających. Świetnie dogaduje się z innymi psami, w jego przyszłym domu musi być co najmniej jeden psi-rezydent.
Cito urodził się w 2013r., a do schroniska trafił 6 lat później. To nie pies, który rzuci się w ramiona wybawcy, często nawet nie podejdzie do obcego. Jest pełen lęków i obaw, a najlepiej czuje się żyjąc w sforze psów, z dala od ludzi. Sami rozumiecie dlaczego Cito mieszka u nas tak długo. To pies, który nie potrzebuje człowieka do szczęścia. Cito naśladuje zachowania odważniejszych psów i w ich towarzystwie staje się pewniejszy, daje się głaskać, je z ręki i pozwala się czesać, ale im dłużej u nas jest, tym mniej zabiega o kontakt. On chyba już wie, że nie opuści naszego schroniska, więc nie stara się zmienić ani nikomu przypodobać. Cito z pewnością w życiu przedschroniskowym nie doznał od człowieka zbyt wiele miłości. Jest zupełnie nieagresywny, jest za to mocno lękliwy. Potrafi chodzić na smyczy, lecz spacery nie sprawiają mu przyjemności. Jest zestresowany nowym otoczeniem i jeśli wychodzi ze znanym wolontariuszem to szuka w nim wsparcia. Jeśli na spacer próbowałaby wyprowadzić go obca osoba, Cito nie opuściłby bram schroniska. Dobrze czuje się wśród zieleni, siedząc na trawie uspokaja się i wycisza. Bardzo lubi się tarzać, "opalać" na słońcu i szczekać na odwiedzających. Świetnie dogaduje się z innymi psami, w jego przyszłym domu musi być co najmniej jeden psi-rezydent.
DALE 6263
To przekochany, młody kawaler. Będzie idealnym wyborem dla osoby, która lubi bliskość swojego czworonoga, a jednocześnie nie chciałaby absorbującego psa. To przemiły i sympatyczny, średniej wielkości pies. Bardzo przytulaśny, nieśmiały - lecz proludzki, przestraszony - lecz ciekawski, ostrożny - lecz przekupny. Ma naprawdę fajny charakter i duży potencjał. Jest psem pełnym wigoru i chęci do odkrywania świata. Jednocześnie potrafi się wyciszyć, a pozostawiony w kojcu nie wykazuje tendencji do niszczenia. Nie wykazuje agresji, nie jest reaktywny ani zaborczy wobec zasobów. Uważamy, że odnajdzie się zarówno w domu z ogrodem, jak i mieszkaniu. W drugim przypadku, jego przyszły właściciel musi być świadomy pracy, jaka go czeka. Dale to pies ze wsi i należy założyć, że nigdy nie był domowym pupilem. Podejrzewamy, że Dale dogada się z dziećmi. Bardzo lubi inne psy, szczególnie brata - Chipa. Dale ładnie chodzi na smyczy. Zapiera się jeszcze przy ulicy, a najlepiej czuje się spacerując na łonie natury. Uważamy, że najlepszymi warunkami dla Dale byłoby mieszkanie w cichej okolicy.
To przekochany, młody kawaler. Będzie idealnym wyborem dla osoby, która lubi bliskość swojego czworonoga, a jednocześnie nie chciałaby absorbującego psa. To przemiły i sympatyczny, średniej wielkości pies. Bardzo przytulaśny, nieśmiały - lecz proludzki, przestraszony - lecz ciekawski, ostrożny - lecz przekupny. Ma naprawdę fajny charakter i duży potencjał. Jest psem pełnym wigoru i chęci do odkrywania świata. Jednocześnie potrafi się wyciszyć, a pozostawiony w kojcu nie wykazuje tendencji do niszczenia. Nie wykazuje agresji, nie jest reaktywny ani zaborczy wobec zasobów. Uważamy, że odnajdzie się zarówno w domu z ogrodem, jak i mieszkaniu. W drugim przypadku, jego przyszły właściciel musi być świadomy pracy, jaka go czeka. Dale to pies ze wsi i należy założyć, że nigdy nie był domowym pupilem. Podejrzewamy, że Dale dogada się z dziećmi. Bardzo lubi inne psy, szczególnie brata - Chipa. Dale ładnie chodzi na smyczy. Zapiera się jeszcze przy ulicy, a najlepiej czuje się spacerując na łonie natury. Uważamy, że najlepszymi warunkami dla Dale byłoby mieszkanie w cichej okolicy.
DAMON 6102
Damon to ok. 10-letni owczarek. Gdy trafił do schroniska wyglądał jak siedem nieszczęść. Był tak słaby, że właściwie ciągnął za sobą tylne łapy. Postawienie go na nogi - dosłownie i w przenośni - zajęło nam dobrych kilka miesięcy. Damon wykazał się taką wolą życia, że po zaniedbanym wraku psa nie ma dziś śladu! Przez czas pobytu w schronisku przekonał się do ludzi, ale wciąż pozostaje psem zdystansowanym w pierwszym kontakcie. Musi dobrze poznać człowieka. aby zaufać i czuć się beztrosko w jego obecności. Lubi głaskanie, toleruje czesanie, a znajomym nawet pozwala na przytulanie, ale nie jest typem miziaka. To indywidualista, który czas spędzany w samotności ceni sobie równie mocno co ten spędzany przy człowieku. Ma w sobie mądrość typową dla starszych psów. Żyje powoli, bez pośpiechu. Lubi rutynę i wygodę. Ewidentnie nie miał łatwego życia. Docenia małe rzeczy, kocyki włożone do budy traktuje jak najcenniejsze skarby pod słońcem, a każdy posiłek przynosi mu ogromną radość. Damon dogaduje się z innymi psami, ale nie są mu one potrzebne do szczęścia. Nie lubi hałaśliwych psów i zamieszania. Damon porusza się w takim tempie, że nawet jeśli chciałby pogonić kota to ten bez problemu zdąży przed nim uciec. Damon nie zna smyczy i potrafi pokazać zęby gdy próbujemy wyprowadzić go na spacer. To właśnie z tego powodu mieszka u nas od prawie roku i raczej nie ma perspektyw na adopcje w najbliższym czasie… Damon to typowy wiejski pies, który jest najszczęśliwszy będąc na wolności. Byłby przeszczęśliwy mieszkając na czyimś podwórku. Z oczywistych powodów szukamy Damonowi domu bez dzieci.
Damon to ok. 10-letni owczarek. Gdy trafił do schroniska wyglądał jak siedem nieszczęść. Był tak słaby, że właściwie ciągnął za sobą tylne łapy. Postawienie go na nogi - dosłownie i w przenośni - zajęło nam dobrych kilka miesięcy. Damon wykazał się taką wolą życia, że po zaniedbanym wraku psa nie ma dziś śladu! Przez czas pobytu w schronisku przekonał się do ludzi, ale wciąż pozostaje psem zdystansowanym w pierwszym kontakcie. Musi dobrze poznać człowieka. aby zaufać i czuć się beztrosko w jego obecności. Lubi głaskanie, toleruje czesanie, a znajomym nawet pozwala na przytulanie, ale nie jest typem miziaka. To indywidualista, który czas spędzany w samotności ceni sobie równie mocno co ten spędzany przy człowieku. Ma w sobie mądrość typową dla starszych psów. Żyje powoli, bez pośpiechu. Lubi rutynę i wygodę. Ewidentnie nie miał łatwego życia. Docenia małe rzeczy, kocyki włożone do budy traktuje jak najcenniejsze skarby pod słońcem, a każdy posiłek przynosi mu ogromną radość. Damon dogaduje się z innymi psami, ale nie są mu one potrzebne do szczęścia. Nie lubi hałaśliwych psów i zamieszania. Damon porusza się w takim tempie, że nawet jeśli chciałby pogonić kota to ten bez problemu zdąży przed nim uciec. Damon nie zna smyczy i potrafi pokazać zęby gdy próbujemy wyprowadzić go na spacer. To właśnie z tego powodu mieszka u nas od prawie roku i raczej nie ma perspektyw na adopcje w najbliższym czasie… Damon to typowy wiejski pies, który jest najszczęśliwszy będąc na wolności. Byłby przeszczęśliwy mieszkając na czyimś podwórku. Z oczywistych powodów szukamy Damonowi domu bez dzieci.
DRAKO 6174
Drako to ważący lekko ponad 20 kg, urodzony w 2021r. pies. Wygląda jak mieszaniec shar-pei i terriera. Z zachowania również przypomina przedstawicieli w/w ras. Drako trafił do nas ze wsi i nie wiemy wiele o jego przeszłości. To pies o mocnym charakterze, bywa uparty i wie, czego chce. Wymaga doświadczonego i konsekwentnego człowieka. Jego przyszły właściciel nie może pozwolić sobie wejść na głowę, a relacje z Drako powinny być budowane na wzajemnym szacunku i poszanowaniu granic. Drako w odpowiednich rękach staje się świetnym psem - miśkiem do tulenia i wymarzonym towarzyszem spacerów. Jest lojalny wobec zaufanych osób i lubi przebywać w ich towarzystwie. Na wybiegu czy spacerze zajmuje się psimi sprawami, jednak gdy już wystarczająco się zmęczy, przychodzi do opiekuna na głaskanie. Liże człowieka po twarzy, przybiega się przytulać i podaje łapkę. Nie przeszkadza mu czesanie, choć gdy skończy mu się cierpliwość to potrafi warknąć. Pięknie się komunikuje i jasno sygnalizuje swoje niezadowolenie. Nie wszystkich ludzi polubi od razu, niektórych potrafi przywitać “burczeniem”. Tu z pomocą przychodzą smaczki, które Drako po prostu uwielbia. Nie jest wybredny, ma spory apetyt. W przyszłym domu powinien być jedynakiem. Nie polecamy go do domu z dziećmi. Naszym zdaniem Drako źle czułby się żyjąc w bloku. Najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem, poza miastem. Nie mamy przeciwwskazań aby Drako został psem podwórkowym - jest czujny, dobrze czuje się na zewnątrz i budzi respekt wyglądem.
Drako to ważący lekko ponad 20 kg, urodzony w 2021r. pies. Wygląda jak mieszaniec shar-pei i terriera. Z zachowania również przypomina przedstawicieli w/w ras. Drako trafił do nas ze wsi i nie wiemy wiele o jego przeszłości. To pies o mocnym charakterze, bywa uparty i wie, czego chce. Wymaga doświadczonego i konsekwentnego człowieka. Jego przyszły właściciel nie może pozwolić sobie wejść na głowę, a relacje z Drako powinny być budowane na wzajemnym szacunku i poszanowaniu granic. Drako w odpowiednich rękach staje się świetnym psem - miśkiem do tulenia i wymarzonym towarzyszem spacerów. Jest lojalny wobec zaufanych osób i lubi przebywać w ich towarzystwie. Na wybiegu czy spacerze zajmuje się psimi sprawami, jednak gdy już wystarczająco się zmęczy, przychodzi do opiekuna na głaskanie. Liże człowieka po twarzy, przybiega się przytulać i podaje łapkę. Nie przeszkadza mu czesanie, choć gdy skończy mu się cierpliwość to potrafi warknąć. Pięknie się komunikuje i jasno sygnalizuje swoje niezadowolenie. Nie wszystkich ludzi polubi od razu, niektórych potrafi przywitać “burczeniem”. Tu z pomocą przychodzą smaczki, które Drako po prostu uwielbia. Nie jest wybredny, ma spory apetyt. W przyszłym domu powinien być jedynakiem. Nie polecamy go do domu z dziećmi. Naszym zdaniem Drako źle czułby się żyjąc w bloku. Najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem, poza miastem. Nie mamy przeciwwskazań aby Drako został psem podwórkowym - jest czujny, dobrze czuje się na zewnątrz i budzi respekt wyglądem.
DREDO 5593
To pogodny chłopak, który trafił do schroniska w 2021r. jako 4/5-letni pies. Ma fajny charakter, ale nie nadaje się na pierwszego psa w rodzinie. Na co dzień nie wykazuje agresji i żadnych niepokojących zachowań, natomiast nie lubi być czesany i w takich chwilach potrafi ugryźć. Rozwiązaniem jest zakładanie wtedy kagańca. W stosunkach z ludźmi i innymi psami zachowuje się poprawnie. Jest uległy względem innych psów - nawet tych dużo mniejszych. Uwielbia dawać upust swoim pokładom energii na schroniskowym wybiegu. Jest umiarkowanie aktywny, chętnie się bawi. Nie polecamy go do domu z kotami - jego instynkt teriera mógłby obudzić się na widok mruczka. Dredo może zamieszkać w domu z nastolatkami. Dobrze chodzi na smyczy, nie ciągnie, nie szarpie. To silny, ponad 20-kilogramowy pies, ale wcale nie używa swojej siły. Całkowicie oddaje kontrolę osobie wyprowadzającej, smycz jest cały czas luźna. Zachowuje czystość w kojcu, nie jest nadmiernie szczekliwy. Nie odnajdzie się w bloku. Po latach w schronisku przywykł już do życia na zewnątrz, dlatego nie mamy przeciwwskazań, aby został psem podwórkowym.
To pogodny chłopak, który trafił do schroniska w 2021r. jako 4/5-letni pies. Ma fajny charakter, ale nie nadaje się na pierwszego psa w rodzinie. Na co dzień nie wykazuje agresji i żadnych niepokojących zachowań, natomiast nie lubi być czesany i w takich chwilach potrafi ugryźć. Rozwiązaniem jest zakładanie wtedy kagańca. W stosunkach z ludźmi i innymi psami zachowuje się poprawnie. Jest uległy względem innych psów - nawet tych dużo mniejszych. Uwielbia dawać upust swoim pokładom energii na schroniskowym wybiegu. Jest umiarkowanie aktywny, chętnie się bawi. Nie polecamy go do domu z kotami - jego instynkt teriera mógłby obudzić się na widok mruczka. Dredo może zamieszkać w domu z nastolatkami. Dobrze chodzi na smyczy, nie ciągnie, nie szarpie. To silny, ponad 20-kilogramowy pies, ale wcale nie używa swojej siły. Całkowicie oddaje kontrolę osobie wyprowadzającej, smycz jest cały czas luźna. Zachowuje czystość w kojcu, nie jest nadmiernie szczekliwy. Nie odnajdzie się w bloku. Po latach w schronisku przywykł już do życia na zewnątrz, dlatego nie mamy przeciwwskazań, aby został psem podwórkowym.
ERNIE 6184
W wakacje 2025r. mieszkańcy okolicznej wsi znaleźli w “przydomowym” kanale samochodowym 3 psy, w tym Erniego. Ernie to świetny, nieagresywny i przyjazny pies z dużym potencjałem. Jeszcze nie czuje się pewnie na smyczy, ale z każdym dniem nauki jest coraz lepiej. Jest mało aktywny. Mimo swojego początkowego dystansu, jest sympatyczny i kontaktowy do znajomych. Uwielbia się przytulać, wskakuje na kolana, pozwala nosić się na rękach, kocha głaskanie. Nie ma w nim cienia agresji, jest za to sporo strachów. Ernie jest dużym pieszczochem, choć w pierwszej chwili tego nie widać. W stosunku do obcych jest przestraszony, ale bardzo zaciekawiony. Ten uroczy psiaczek potrzebuje domu - lub miejsca na podwórku- w spokojnej i cichej okolicy, w którym będzie mógł poczuć się bezpiecznie. Najlepiej z psem-przewodnikiem, którego zachowanie będzie naśladować. Rudy mógłby zamieszkać w domu z dziećmi. Urodził się w 2023/24r. i waży ok. 13 kg. Ernie ma uszkodzoną przednią łapkę - to stary uraz, który nie przeszkadza mu w codziennym funkcjonowaniu.
W wakacje 2025r. mieszkańcy okolicznej wsi znaleźli w “przydomowym” kanale samochodowym 3 psy, w tym Erniego. Ernie to świetny, nieagresywny i przyjazny pies z dużym potencjałem. Jeszcze nie czuje się pewnie na smyczy, ale z każdym dniem nauki jest coraz lepiej. Jest mało aktywny. Mimo swojego początkowego dystansu, jest sympatyczny i kontaktowy do znajomych. Uwielbia się przytulać, wskakuje na kolana, pozwala nosić się na rękach, kocha głaskanie. Nie ma w nim cienia agresji, jest za to sporo strachów. Ernie jest dużym pieszczochem, choć w pierwszej chwili tego nie widać. W stosunku do obcych jest przestraszony, ale bardzo zaciekawiony. Ten uroczy psiaczek potrzebuje domu - lub miejsca na podwórku- w spokojnej i cichej okolicy, w którym będzie mógł poczuć się bezpiecznie. Najlepiej z psem-przewodnikiem, którego zachowanie będzie naśladować. Rudy mógłby zamieszkać w domu z dziećmi. Urodził się w 2023/24r. i waży ok. 13 kg. Ernie ma uszkodzoną przednią łapkę - to stary uraz, który nie przeszkadza mu w codziennym funkcjonowaniu.
EWIL 5977
Ewil to nieduży pies o niespotykanej urodzie. Z takim wyglądem z pewnością już dawno znalazłby dom. Niestety przeszkodą w adopcji jest jego charakter. Evil jest pewny siebie, terytorialny. Przed przybyciem do schroniska spędził prawie 2 lata żyjąc życiem dzikiego psa. Został nam zgłoszony bo zaczął terroryzować mieszkańców wsi. Od samego początku dał się poznać jako pies, który nie lubi ludzi i nie szuka z nimi kontaktu. Rządzi na “swoim” terenie i jest naprawdę dobrym obrońcą. Gdy człowiek za bardzo się do niego zbliży lub po prostu zrobi coś, co Ewilowi nie odpowiada, ten nie zawaha się ugryźć. Ewil dogaduje się z uległymi psami, dominujące próbuje pod siebie ustawiać. Nie nadaje się do domu z kotami, z dziećmi. Nie odnajdzie się w bloku. Najlepiej będzie się czuł jako pies podwórkowy. Potrafi chodzić na smyczy, ale nie lubi być ograniczany - potrafi się odwrócić i ugryźć człowieka znajdującego się na drugim końcu smyczy. Ewil nie jest łasy na smaczki, co sprawia, że współpraca z nim jest naprawdę ciężka. Od początku pobytu Ewila poczynił niewielkie postępy. Adopcja Ewila graniczy z cudem. Tak naprawdę nie wiemy jak bardzo przyszły właściciel musiałby się postarać i co musiałby zrobić, aby odmienić jego zachowanie. Ewil urodził się w 2021/22r. i waży 12 kg, jest psem do połowy łydki.
Ewil to nieduży pies o niespotykanej urodzie. Z takim wyglądem z pewnością już dawno znalazłby dom. Niestety przeszkodą w adopcji jest jego charakter. Evil jest pewny siebie, terytorialny. Przed przybyciem do schroniska spędził prawie 2 lata żyjąc życiem dzikiego psa. Został nam zgłoszony bo zaczął terroryzować mieszkańców wsi. Od samego początku dał się poznać jako pies, który nie lubi ludzi i nie szuka z nimi kontaktu. Rządzi na “swoim” terenie i jest naprawdę dobrym obrońcą. Gdy człowiek za bardzo się do niego zbliży lub po prostu zrobi coś, co Ewilowi nie odpowiada, ten nie zawaha się ugryźć. Ewil dogaduje się z uległymi psami, dominujące próbuje pod siebie ustawiać. Nie nadaje się do domu z kotami, z dziećmi. Nie odnajdzie się w bloku. Najlepiej będzie się czuł jako pies podwórkowy. Potrafi chodzić na smyczy, ale nie lubi być ograniczany - potrafi się odwrócić i ugryźć człowieka znajdującego się na drugim końcu smyczy. Ewil nie jest łasy na smaczki, co sprawia, że współpraca z nim jest naprawdę ciężka. Od początku pobytu Ewila poczynił niewielkie postępy. Adopcja Ewila graniczy z cudem. Tak naprawdę nie wiemy jak bardzo przyszły właściciel musiałby się postarać i co musiałby zrobić, aby odmienić jego zachowanie. Ewil urodził się w 2021/22r. i waży 12 kg, jest psem do połowy łydki.
GERO 5972
Gero to urodzony w ok. 2022r., średni pies znaleziony na wsi, gdzie błąkał się tygodniami. W schronisku czeka już prawie 2 lata. Jest bardzo proludzki i oddany, ale równie mocno lękliwy, ostrożny i zdystansowany wobec obcych. Widać, że w przeszłości został skrzywdzony. Potrzebuje czasu, spokoju i cierpliwego opiekuna, inaczej może reagować strachem i wycofaniem. Gdy zaufa, staje się czuły, szuka bliskości, uwielbia pieszczoty i potrafi być bardzo kontaktowy. Lepiej czuje się w towarzystwie kobiet. Waży ok. 14 kg, jest niskopodwoziowy. Stara się zachowywać czystość. Z psami dogaduje się wybiórczo - bywa dominujący, dlatego wymagany jest spacer zapoznawczy. Kotów nie toleruje. Na smyczy chodzi dobrze, ale boi się ruchu ulicznego. Z tego powodu szukamy mu domu na wsi lub w bardzo spokojnej okolicy. Najlepiej odnajdzie się w miejscu, gdzie niewiele się dzieje: rutyna, cisza, małe grono opiekunów. Nie nadaje się do domu z małymi dziećmi. Może mieszkać w domu z ogrodem lub w mieszkaniu - może też być psem podwórkowym, jeśli zapewni mu się bezpieczeństwo i kontakt z człowiekiem.
Gero to urodzony w ok. 2022r., średni pies znaleziony na wsi, gdzie błąkał się tygodniami. W schronisku czeka już prawie 2 lata. Jest bardzo proludzki i oddany, ale równie mocno lękliwy, ostrożny i zdystansowany wobec obcych. Widać, że w przeszłości został skrzywdzony. Potrzebuje czasu, spokoju i cierpliwego opiekuna, inaczej może reagować strachem i wycofaniem. Gdy zaufa, staje się czuły, szuka bliskości, uwielbia pieszczoty i potrafi być bardzo kontaktowy. Lepiej czuje się w towarzystwie kobiet. Waży ok. 14 kg, jest niskopodwoziowy. Stara się zachowywać czystość. Z psami dogaduje się wybiórczo - bywa dominujący, dlatego wymagany jest spacer zapoznawczy. Kotów nie toleruje. Na smyczy chodzi dobrze, ale boi się ruchu ulicznego. Z tego powodu szukamy mu domu na wsi lub w bardzo spokojnej okolicy. Najlepiej odnajdzie się w miejscu, gdzie niewiele się dzieje: rutyna, cisza, małe grono opiekunów. Nie nadaje się do domu z małymi dziećmi. Może mieszkać w domu z ogrodem lub w mieszkaniu - może też być psem podwórkowym, jeśli zapewni mu się bezpieczeństwo i kontakt z człowiekiem.
GLOBI 5916
Globi najprawdopodobniej urodził się "na wolności" i mimo, że mieszka u nas od listopada 23r. to do dziś zachowuje się jak półdziki pies. Nigdy na nikogo nie warknął, to zupełnie nieagresywny pies. W momentach gdy się boi “zastyga”. Można zrobić z nim wszystko: wyczesać, wygłaskać, wykąpać, obciąć pazurki czy nawet wyczyścić uszy. Choć nie jest tak uczuciowy jak większość piesków w schronisku to widać po nim, że kontakt ze znajomymi ludźmi sprawia mu przyjemność. To typ indywidualisty - raczej nie podejdzie sam, nie zaczepi, nie poprosi o uwagę. Jednak gdy zaczynamy go głaskać to Globi aż mruży oczka z zadowolenia. Ma dużo energii i chwilami zachowuje się jak szczeniak. Urodził się na początku 2023r. Globi będzie idealnym wyborem jeśli szukasz przyjaciela dla swojego psa, bowiem te Globi po prostu uwielbia. Będąc na wybiegu gania swoje psie koleżanki i zaczepia je do zabaw, które potrafią trwać godzinami. Piesek waży ok. 11 kg, sięga główką pod kolano, jest smukły i szczupły, na wysokich łapkach. Globi boi się chodzić na smyczy. Potrafi przejść mały dystans, później się zapiera i stoi w miejscu. Szukamy mu miejsca w domu lub na podwórku, z drugim psem i doświadczonymi opiekunami.
Globi najprawdopodobniej urodził się "na wolności" i mimo, że mieszka u nas od listopada 23r. to do dziś zachowuje się jak półdziki pies. Nigdy na nikogo nie warknął, to zupełnie nieagresywny pies. W momentach gdy się boi “zastyga”. Można zrobić z nim wszystko: wyczesać, wygłaskać, wykąpać, obciąć pazurki czy nawet wyczyścić uszy. Choć nie jest tak uczuciowy jak większość piesków w schronisku to widać po nim, że kontakt ze znajomymi ludźmi sprawia mu przyjemność. To typ indywidualisty - raczej nie podejdzie sam, nie zaczepi, nie poprosi o uwagę. Jednak gdy zaczynamy go głaskać to Globi aż mruży oczka z zadowolenia. Ma dużo energii i chwilami zachowuje się jak szczeniak. Urodził się na początku 2023r. Globi będzie idealnym wyborem jeśli szukasz przyjaciela dla swojego psa, bowiem te Globi po prostu uwielbia. Będąc na wybiegu gania swoje psie koleżanki i zaczepia je do zabaw, które potrafią trwać godzinami. Piesek waży ok. 11 kg, sięga główką pod kolano, jest smukły i szczupły, na wysokich łapkach. Globi boi się chodzić na smyczy. Potrafi przejść mały dystans, później się zapiera i stoi w miejscu. Szukamy mu miejsca w domu lub na podwórku, z drugim psem i doświadczonymi opiekunami.
GOBI 5915
To starszy pies rozmiaru labradora. Został znaleziony w lesie pośrodku niczego. Możemy się jedynie domyślać jak i dlaczego się tam znalazł. Po 10 latach życia u boku właściciela, ten wyrzucił Gobiego jak zużytą rzecz skazując go na pewną śmierć.. Stan, w jakim do nas trafił wskazywał na wielomiesięczne, jeśli nie wieloletnie zaniedbania. Gobi widzi światła i cienie. Macha ogonkiem na widok ludzi, chętnie wychodzi na wybieg, sam podchodzi do człowieka prosząc o kontakt i uwagę. Stara się załatwiać poza kojcem. To niewymagający pies. W zupełności starczą mu regularne spacery, pełna miska oraz dużo miłości i ciepła. Mimo wieku, Gobi ma sporo energii i chęci, na spacerach mknie przed siebie. Jest w bdb kondycji. W boksie mieszka sam, ale dobrze odnajduje się w stadzie. Gobi urodził się ok. 2013 roku, w schronisku mieszka od 2023r. Może zostać psem podwórkowym. Nie zna miasta, ale nie jest lękliwy. Czasami myli rękę z jedzeniem, więc nie polecamy adopcji do domu z bardzo małymi dziećmi. Bardzo prosimy o dom dla Gobiego!
To starszy pies rozmiaru labradora. Został znaleziony w lesie pośrodku niczego. Możemy się jedynie domyślać jak i dlaczego się tam znalazł. Po 10 latach życia u boku właściciela, ten wyrzucił Gobiego jak zużytą rzecz skazując go na pewną śmierć.. Stan, w jakim do nas trafił wskazywał na wielomiesięczne, jeśli nie wieloletnie zaniedbania. Gobi widzi światła i cienie. Macha ogonkiem na widok ludzi, chętnie wychodzi na wybieg, sam podchodzi do człowieka prosząc o kontakt i uwagę. Stara się załatwiać poza kojcem. To niewymagający pies. W zupełności starczą mu regularne spacery, pełna miska oraz dużo miłości i ciepła. Mimo wieku, Gobi ma sporo energii i chęci, na spacerach mknie przed siebie. Jest w bdb kondycji. W boksie mieszka sam, ale dobrze odnajduje się w stadzie. Gobi urodził się ok. 2013 roku, w schronisku mieszka od 2023r. Może zostać psem podwórkowym. Nie zna miasta, ale nie jest lękliwy. Czasami myli rękę z jedzeniem, więc nie polecamy adopcji do domu z bardzo małymi dziećmi. Bardzo prosimy o dom dla Gobiego!
GRAFI 6216
Grafi to uroczy i sympatyczny psiak, który podbija serca. Od pierwszego dnia zachwyca nas swoim entuzjazmem, otwartością i rozpierającą go energią.
Ten uroczy dwulatek waży ok. 15 kg. Jest dobrze i proporcjonalnie zbudowany; sięga głową pod kolano. Jego cechą rozpoznawczą jest szeroki i serdeczny uśmiech, który gości na jego pyszczku właściwie przez cały czas. Jak tylko ktoś przysiądzie na ziemi natychmiast wchodzi na kolana, gotowy na głaskanie. Jest energiczny, skoczny(!) i żywiołowy. Będzie idealnym towarzyszem dla rodziny, która lubi spędzać czas na świeżym powietrzu i jest gotowa poświęcić mu czas na wspólne zabawy i spacery. Bardzo dobrze radzi sobie na smyczy. Nie jest lękliwy, agresywny ani reaktywny. Grafi najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem, lecz nie wykluczamy adopcji do bloku. Dogaduje się z suczkami i uległymi samcami. Świetnie zareagował na schroniskowe koty - trzyma dystans, nie jest natarczywy, więc w naszej opinii nadaje się do domu z kocimi lokatorami. Grafi z pewnością wniesie wiele radości i ciepła do każdej rodziny, która zdecyduje się przyjąć go pod swój dach.
Grafi to uroczy i sympatyczny psiak, który podbija serca. Od pierwszego dnia zachwyca nas swoim entuzjazmem, otwartością i rozpierającą go energią.
Ten uroczy dwulatek waży ok. 15 kg. Jest dobrze i proporcjonalnie zbudowany; sięga głową pod kolano. Jego cechą rozpoznawczą jest szeroki i serdeczny uśmiech, który gości na jego pyszczku właściwie przez cały czas. Jak tylko ktoś przysiądzie na ziemi natychmiast wchodzi na kolana, gotowy na głaskanie. Jest energiczny, skoczny(!) i żywiołowy. Będzie idealnym towarzyszem dla rodziny, która lubi spędzać czas na świeżym powietrzu i jest gotowa poświęcić mu czas na wspólne zabawy i spacery. Bardzo dobrze radzi sobie na smyczy. Nie jest lękliwy, agresywny ani reaktywny. Grafi najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem, lecz nie wykluczamy adopcji do bloku. Dogaduje się z suczkami i uległymi samcami. Świetnie zareagował na schroniskowe koty - trzyma dystans, nie jest natarczywy, więc w naszej opinii nadaje się do domu z kocimi lokatorami. Grafi z pewnością wniesie wiele radości i ciepła do każdej rodziny, która zdecyduje się przyjąć go pod swój dach.
HAKS 5991
To ok. 10-kilogramowy, młody pies. Jest tak samo trudny jak urodziwy. Haks przez kilka miesięcy błąkał się po wsi, chodząc od gospodarstwa do gospodarstwa. Po kilku nieudanych próbach złapania, wreszcie udało się go zabezpieczyć. Zdarza mu się ostrzegawczo warknąć, a jeśli człowiek dalej będzie przekraczać granice to Haks nie zaważy się ugryźć. Nie potrafi chodzić na smyczy. Haks potrafi zaakceptować psa; jeśli ten nie jest wobec niego nachalny. Najlepszym rozwiązaniem byłby dom z psem-rezydentem, który będzie dla niego przewodnikiem i nauczy go ufać człowiekowi. Bezapelacyjnie szukamy mu domu bez dzieci. Widzimy niewielkie postępy, które Haks poczynił od początku pobytu. Dziś otworzył się na grono kilkunastu osób i te osoby mogą go głaskać (oczywiście na jego zasadach), je smaczki z ręki i na ich widok jest wyraźnie szczęśliwy. Natomiast wciąż jest trudnym psem wykazującym agresję lękową. Nie wydamy go do domu bez doświadczenia. Jedyna szansa na normalne życie Haksa jest adopcja do domu z ogrodem, w cichej okolicy, ze zdeterminowanym człowiekiem, który uszanuje jego przestrzeń i jasno postawi mu granice. W przeciwnym wypadku Haks będzie próbował wejść mu na głowę.
To ok. 10-kilogramowy, młody pies. Jest tak samo trudny jak urodziwy. Haks przez kilka miesięcy błąkał się po wsi, chodząc od gospodarstwa do gospodarstwa. Po kilku nieudanych próbach złapania, wreszcie udało się go zabezpieczyć. Zdarza mu się ostrzegawczo warknąć, a jeśli człowiek dalej będzie przekraczać granice to Haks nie zaważy się ugryźć. Nie potrafi chodzić na smyczy. Haks potrafi zaakceptować psa; jeśli ten nie jest wobec niego nachalny. Najlepszym rozwiązaniem byłby dom z psem-rezydentem, który będzie dla niego przewodnikiem i nauczy go ufać człowiekowi. Bezapelacyjnie szukamy mu domu bez dzieci. Widzimy niewielkie postępy, które Haks poczynił od początku pobytu. Dziś otworzył się na grono kilkunastu osób i te osoby mogą go głaskać (oczywiście na jego zasadach), je smaczki z ręki i na ich widok jest wyraźnie szczęśliwy. Natomiast wciąż jest trudnym psem wykazującym agresję lękową. Nie wydamy go do domu bez doświadczenia. Jedyna szansa na normalne życie Haksa jest adopcja do domu z ogrodem, w cichej okolicy, ze zdeterminowanym człowiekiem, który uszanuje jego przestrzeń i jasno postawi mu granice. W przeciwnym wypadku Haks będzie próbował wejść mu na głowę.
HANS 6086
Hans został znaleziony na wsi. Przez pierwsze dni pobytu był wycofany, ale udało nam się z nim zaprzyjaźnić z pomocą smaczków. Obecnie Hans jest do nas bardzo pozytywnie nastawiony, nawet odwiedzających schroniska wita z uśmiechem. To sympatyczny i kontaktowy 3/4;letni psiak średnich rozmiarów. Jest żywym srebrem, pełen energii i wigoru. Uwielbia długie spacery i bieganie przy opiekunie. Na spacerach dużo tropi, reaguje na przywołania. Hans lubi rutynę i spokój. Nie ma w nim agresji, ale nie polecamy go do domu z dziećmi. Zdarza mu się złapać za palce - myląc je ze jedzeniem. Nie lubi także dotykania po brzuchu - z tego powodu potrafi ugryźć przy zapinaniu szelek typu guard. Nie jest agresywny, ale niedelikatny. Ma potencjał do nauki; nie przekracza granic wyznaczonych przez człowieka. Hans dogaduje się z suczkami i uległymi samcami. Jest bardzo łakomy, za jedzenie rzuciłby się w ogień. Hans najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem, może zamieszkać na podwórku. Jest czujny, ale nie nadmiernie szczekliwy.
Hans został znaleziony na wsi. Przez pierwsze dni pobytu był wycofany, ale udało nam się z nim zaprzyjaźnić z pomocą smaczków. Obecnie Hans jest do nas bardzo pozytywnie nastawiony, nawet odwiedzających schroniska wita z uśmiechem. To sympatyczny i kontaktowy 3/4;letni psiak średnich rozmiarów. Jest żywym srebrem, pełen energii i wigoru. Uwielbia długie spacery i bieganie przy opiekunie. Na spacerach dużo tropi, reaguje na przywołania. Hans lubi rutynę i spokój. Nie ma w nim agresji, ale nie polecamy go do domu z dziećmi. Zdarza mu się złapać za palce - myląc je ze jedzeniem. Nie lubi także dotykania po brzuchu - z tego powodu potrafi ugryźć przy zapinaniu szelek typu guard. Nie jest agresywny, ale niedelikatny. Ma potencjał do nauki; nie przekracza granic wyznaczonych przez człowieka. Hans dogaduje się z suczkami i uległymi samcami. Jest bardzo łakomy, za jedzenie rzuciłby się w ogień. Hans najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem, może zamieszkać na podwórku. Jest czujny, ale nie nadmiernie szczekliwy.
HARRY 5494
Harry trafił do schroniska w kwietniu 2021r. jako ok. 5-letni psiak. Ciężko nam uwierzyć, że przez tak długi czas nikomu nie zabiło mocniej serce na widok jego uśmiechniętej mordki. Harry po przybyciu do schroniska zachowywał się jak duży szczeniak. Dziś jest już spokojniejszy, ale wciąż ma w sobie dziecięce usposobienie. Jest wpatrzony w opiekuna, zawsze chętny do kontaktu i wspólnego spędzania czasu. Do ludzi nastawiony jest pozytywnie - szczególnie do tych dobrze znanych i zaufanych. Mimo wieku, określamy go potocznie mianem psa z ADHD. Wszędzie chce być, wszystko obwąchać, z każdym się przywitać - najlepiej w tym samym czasie. Tarmosi się na kolana, wystawia brzuch do głasków, podaje łapę i podstawia łeb do czochrania. Harry waży ok. 30 kg. Lubi się bawić, a jak nie ma towarzyszy do zabaw to bawi się sam ze sobą. Nie jest absorbujący ani nachalny. Na smyczy chodzi bez większych zarzutów. Jest dość aktywny. Idealnie nada jako towarzysz spacerów nad wodę. Toleruje inne psy. Nadaje się do domu i ogrodu, mieszkanie w bloku odpada. Miasto nie robi na nim większego wrażenia.
Harry trafił do schroniska w kwietniu 2021r. jako ok. 5-letni psiak. Ciężko nam uwierzyć, że przez tak długi czas nikomu nie zabiło mocniej serce na widok jego uśmiechniętej mordki. Harry po przybyciu do schroniska zachowywał się jak duży szczeniak. Dziś jest już spokojniejszy, ale wciąż ma w sobie dziecięce usposobienie. Jest wpatrzony w opiekuna, zawsze chętny do kontaktu i wspólnego spędzania czasu. Do ludzi nastawiony jest pozytywnie - szczególnie do tych dobrze znanych i zaufanych. Mimo wieku, określamy go potocznie mianem psa z ADHD. Wszędzie chce być, wszystko obwąchać, z każdym się przywitać - najlepiej w tym samym czasie. Tarmosi się na kolana, wystawia brzuch do głasków, podaje łapę i podstawia łeb do czochrania. Harry waży ok. 30 kg. Lubi się bawić, a jak nie ma towarzyszy do zabaw to bawi się sam ze sobą. Nie jest absorbujący ani nachalny. Na smyczy chodzi bez większych zarzutów. Jest dość aktywny. Idealnie nada jako towarzysz spacerów nad wodę. Toleruje inne psy. Nadaje się do domu i ogrodu, mieszkanie w bloku odpada. Miasto nie robi na nim większego wrażenia.
HUGO 6266
Hugo to młodziutki pies z pełnym pakietem terrierowej osobowości - żywiołowy, inteligentny, a jednocześnie bardzo związany z człowiekiem. Pełen energii, ciekawości i typowej dla rasy pewności siebie. Jest bystry, szybko się uczy i potrzebuje zajęcia - terriery zostały stworzone do działania, dlatego bez ruchu i stymulacji łatwo się nudzą. Jednocześnie Hugo ma wrażliwą stronę: boi się gwałtownych ruchów i szuka wsparcia u opiekuna, choć na co dzień zachowuje się odważnie i czujnie. Bardzo lubi ludzi, chętnie się przytula, siada na kolanach i ceni bliskość, ale nie jest natarczywy. Do obcych podchodzi ostrożnie, jednak szybko się otwiera i nie wykazuje agresji. Na spacerach pokazuje typowy terrierowy temperament - idzie pewnym krokiem, z nosem przy ziemi, pochłonięty eksploracją. Ma silny instynkt łowiecki, dlatego nie akceptuje kotów, ptaków ani gryzoni i powinien być jedynym zwierzęciem w domu. W kontakcie z psami bywa pobudzony, wymaga dalszej pracy nad spokojnym mijaniem. Jest w trakcie nauki czystości, robi postępy i dobrze znosi codzienną rutynę. Hugo najlepiej odnajdzie się u aktywnych osób, które rozumieją potrzeby terriera – potrzebę ruchu, konsekwencji, bliskości i wspólnego działania. W zamian odda całe swoje psie serce. To wymarzony pupil dla konesera rasy.
Hugo to młodziutki pies z pełnym pakietem terrierowej osobowości - żywiołowy, inteligentny, a jednocześnie bardzo związany z człowiekiem. Pełen energii, ciekawości i typowej dla rasy pewności siebie. Jest bystry, szybko się uczy i potrzebuje zajęcia - terriery zostały stworzone do działania, dlatego bez ruchu i stymulacji łatwo się nudzą. Jednocześnie Hugo ma wrażliwą stronę: boi się gwałtownych ruchów i szuka wsparcia u opiekuna, choć na co dzień zachowuje się odważnie i czujnie. Bardzo lubi ludzi, chętnie się przytula, siada na kolanach i ceni bliskość, ale nie jest natarczywy. Do obcych podchodzi ostrożnie, jednak szybko się otwiera i nie wykazuje agresji. Na spacerach pokazuje typowy terrierowy temperament - idzie pewnym krokiem, z nosem przy ziemi, pochłonięty eksploracją. Ma silny instynkt łowiecki, dlatego nie akceptuje kotów, ptaków ani gryzoni i powinien być jedynym zwierzęciem w domu. W kontakcie z psami bywa pobudzony, wymaga dalszej pracy nad spokojnym mijaniem. Jest w trakcie nauki czystości, robi postępy i dobrze znosi codzienną rutynę. Hugo najlepiej odnajdzie się u aktywnych osób, które rozumieją potrzeby terriera – potrzebę ruchu, konsekwencji, bliskości i wspólnego działania. W zamian odda całe swoje psie serce. To wymarzony pupil dla konesera rasy.
KARMEL 6185
Karmel trafił do schroniska w połowie czerwca br. i został oceniony na ok. 1,5r. Od lutego mieszkał w gminnej przechowalni. Został znaleziony na wsi, w tragicznym stanie. Ledwo trzymał się na nogach, był skrajnie wychudzony i zaniedbany. Nie znamy przeszłości Karmela, ale raczej nie należała do najłatwiejszych. Psiak boi się gwałtownych ruchów i głośnych dźwięków, a obcy mężczyźni wzbudzają w nim strach. Lepiej czuje się w towarzystwie kobiet, ale i naszych męskich pracowników darzy sympatią. Jest zmotywowany na współpracę z człowiekiem i potrafi podstawowe komendy. Spacery z nim to czysta przyjemność.
Jest oddany, wesoły, kochający i zaangażowany w relację z człowiekiem. Z natury czuły i wrażliwy; w pierwszym kontakcie trochę ostrożny. Do znajomych osób chętnie się przytula i podchodzi do pieszczot. Chętnie biega oraz zaczyna zabawy z opiekunem. Pozostawiony na wybiegu nie broi. Stara się zachowywać czystość, nie niszczy i reaguje na przywołania. Mieszka w pojedynczym kojcu, ale jest szansa, że dogada się z suczką. Idealnie będzie się czuł w domu z ogrodem, może być psem podwórkowym.
Karmel trafił do schroniska w połowie czerwca br. i został oceniony na ok. 1,5r. Od lutego mieszkał w gminnej przechowalni. Został znaleziony na wsi, w tragicznym stanie. Ledwo trzymał się na nogach, był skrajnie wychudzony i zaniedbany. Nie znamy przeszłości Karmela, ale raczej nie należała do najłatwiejszych. Psiak boi się gwałtownych ruchów i głośnych dźwięków, a obcy mężczyźni wzbudzają w nim strach. Lepiej czuje się w towarzystwie kobiet, ale i naszych męskich pracowników darzy sympatią. Jest zmotywowany na współpracę z człowiekiem i potrafi podstawowe komendy. Spacery z nim to czysta przyjemność.
Jest oddany, wesoły, kochający i zaangażowany w relację z człowiekiem. Z natury czuły i wrażliwy; w pierwszym kontakcie trochę ostrożny. Do znajomych osób chętnie się przytula i podchodzi do pieszczot. Chętnie biega oraz zaczyna zabawy z opiekunem. Pozostawiony na wybiegu nie broi. Stara się zachowywać czystość, nie niszczy i reaguje na przywołania. Mieszka w pojedynczym kojcu, ale jest szansa, że dogada się z suczką. Idealnie będzie się czuł w domu z ogrodem, może być psem podwórkowym.
KILER 6260
Kiler to piękny pies w wieku ok. 2 lat. Trafił do schroniska w październiku 2025r. Przybłąkał się na jedną z okolicznych posesji i stamtąd trafił do nas. Przez pierwsze dni był przerażony, nawet nie wychylał się z budy. To bardzo wrażliwy pies, który początkowo ciężko znosił pobyt w schronisku. Nie ma w nim agresji, a kiedy już kogoś pokocha - pokazuje to całym sobą. Cieszy się na widok znajomej osoby, podchodzi po głaski i widać, że chce być blisko. Dziś możemy przedstawić go jako kruchego, delikatnego pieska, ale każdego dnia widzimy kolejne postępy w jego zachowaniu. Jest pozytywnie nastawiony do innych psów. Coraz lepiej chodzi na smyczy - jeszcze trochę boi się chodzić przy ruchliwej ulicy i widać, że miasto jest mu obce. W kojcu jest grzeczny i spokojny - nie niszczy i śpi w swoim legowisku. To pies, który wymaga przede wszystkim spokoju, rutyny i przestrzeni. Z tego powodu szukamy mu domu bez bardzo małych dzieci. Kiler waży ok. 8/9 kg i sięga głową do połowy łydki. Będzie najszczęśliwszy pod słońcem jeśli trafi do mieszkania/domu z ogrodem, w spokojnej okolicy, gdzie będzie mógł uczyć się życia we własnym tempie.
Kiler to piękny pies w wieku ok. 2 lat. Trafił do schroniska w październiku 2025r. Przybłąkał się na jedną z okolicznych posesji i stamtąd trafił do nas. Przez pierwsze dni był przerażony, nawet nie wychylał się z budy. To bardzo wrażliwy pies, który początkowo ciężko znosił pobyt w schronisku. Nie ma w nim agresji, a kiedy już kogoś pokocha - pokazuje to całym sobą. Cieszy się na widok znajomej osoby, podchodzi po głaski i widać, że chce być blisko. Dziś możemy przedstawić go jako kruchego, delikatnego pieska, ale każdego dnia widzimy kolejne postępy w jego zachowaniu. Jest pozytywnie nastawiony do innych psów. Coraz lepiej chodzi na smyczy - jeszcze trochę boi się chodzić przy ruchliwej ulicy i widać, że miasto jest mu obce. W kojcu jest grzeczny i spokojny - nie niszczy i śpi w swoim legowisku. To pies, który wymaga przede wszystkim spokoju, rutyny i przestrzeni. Z tego powodu szukamy mu domu bez bardzo małych dzieci. Kiler waży ok. 8/9 kg i sięga głową do połowy łydki. Będzie najszczęśliwszy pod słońcem jeśli trafi do mieszkania/domu z ogrodem, w spokojnej okolicy, gdzie będzie mógł uczyć się życia we własnym tempie.
KUBA 6199
Kuba trafił do schroniska ze wsi, miał “obrożę” z łańcucha. To młody, wierny i przyjazny pies. Bywa powściągliwy w pierwszym kontakcie z nową osobą. Waży 9 kg, ale w tym małym ciałku drzemie sporo energii, dlatego sprawdzi się w aktywnym domu. Jest psem wpatrzonym w przewodnika; współpracuje z człowiekiem. Ma spory apetyt i nie wybrzydza przy jedzeniu. Ładnie chodzi na smyczy, podczas spacerów trzyma się blisko opiekuna. Dobrze dogaduje się z innymi czworonogami. Jest uległy i stonowany, zaczepiany woli odejść. To nieśmiały, kochany pieszczoch, dla którego kontakt z człowiekiem jest najlepszym momentem dnia. Mimo początkowej nieśmiałości, lubi gdy zwracamy na niego uwagę, więc dobrze odnajdzie się w roli pieska całej rodziny. Nie wykazuje agresji ani względem człowieka, ani do innych zwierząt. Kuba nadaje się zarówno do domu z ogrodem, jak i do mieszkania. Najlepiej gdyby zamieszkał w małym mieście lub na wsi - w spokojnej okolicy. Miejskie tłumy i hałasy mogłyby go przytłoczyć. Jest grzeczny, nie szczeka bez powodu, nie niszczy i nie wykazuje tendencji do pilnowania zasobów. Przy częstym wyprowadzaniu zachowuje czystość w kojcu. To fantastyczny pies, który do nowego domu z pewnością wniesie sporo radości, miłości i pozytywnej energii.
Kuba trafił do schroniska ze wsi, miał “obrożę” z łańcucha. To młody, wierny i przyjazny pies. Bywa powściągliwy w pierwszym kontakcie z nową osobą. Waży 9 kg, ale w tym małym ciałku drzemie sporo energii, dlatego sprawdzi się w aktywnym domu. Jest psem wpatrzonym w przewodnika; współpracuje z człowiekiem. Ma spory apetyt i nie wybrzydza przy jedzeniu. Ładnie chodzi na smyczy, podczas spacerów trzyma się blisko opiekuna. Dobrze dogaduje się z innymi czworonogami. Jest uległy i stonowany, zaczepiany woli odejść. To nieśmiały, kochany pieszczoch, dla którego kontakt z człowiekiem jest najlepszym momentem dnia. Mimo początkowej nieśmiałości, lubi gdy zwracamy na niego uwagę, więc dobrze odnajdzie się w roli pieska całej rodziny. Nie wykazuje agresji ani względem człowieka, ani do innych zwierząt. Kuba nadaje się zarówno do domu z ogrodem, jak i do mieszkania. Najlepiej gdyby zamieszkał w małym mieście lub na wsi - w spokojnej okolicy. Miejskie tłumy i hałasy mogłyby go przytłoczyć. Jest grzeczny, nie szczeka bez powodu, nie niszczy i nie wykazuje tendencji do pilnowania zasobów. Przy częstym wyprowadzaniu zachowuje czystość w kojcu. To fantastyczny pies, który do nowego domu z pewnością wniesie sporo radości, miłości i pozytywnej energii.
LANDO 6138
To piękny, czarny pies wielkości owczarka, który przyszedł na świat w ok. 2023r. Został znaleziony na wsi, gdzie błąkał się z drugim psem przez kilka miesięcy. Mimo trudnych przeżyć nie wykazuje agresji, a w chwili “ zagrożenia” woli się schować. W schronisku niełatwo o prawdziwą socjalizację, a Lando sam z siebie nie zabiega o kontakt i uwagę człowieka. Szukamy dla Lando domu z ogrodem. Nie potrafi jeszcze chodzić na smyczy, zapiera się i zastyga. Jest nieagresywny; możemy go czesać, głaskać, ubrać szelki. Lando wspaniale dogaduje się z innymi psami, uwielbia ich towarzystwo i jest przeszczęśliwy gdy może spędzać całe dnie na wspólnych zabawach. Inne czworonogi dodają mu odwagi. Raczej może zamieszkać w domu z dziećmi, o ile dzieci rozumieją, że pies wymaga spokoju i przestrzeni. Lando czeka na człowieka, który zaakceptuje go takim jaki jest, da czas na aklimatyzację, a także obdaruje cierpliwością i zrozumieniem. Póki co szukamy mu domu (z ogrodem) lub miejsca w ogrodzie - w bloku się nie odnajdzie. Wiemy, że niełatwo znaleźć dom dla psa, który jeszcze w pełni nie ufa człowiekowi - ale wierzymy, że młody wiek i wyjątkowe spojrzenie Lando poruszy czyjeś serce.
To piękny, czarny pies wielkości owczarka, który przyszedł na świat w ok. 2023r. Został znaleziony na wsi, gdzie błąkał się z drugim psem przez kilka miesięcy. Mimo trudnych przeżyć nie wykazuje agresji, a w chwili “ zagrożenia” woli się schować. W schronisku niełatwo o prawdziwą socjalizację, a Lando sam z siebie nie zabiega o kontakt i uwagę człowieka. Szukamy dla Lando domu z ogrodem. Nie potrafi jeszcze chodzić na smyczy, zapiera się i zastyga. Jest nieagresywny; możemy go czesać, głaskać, ubrać szelki. Lando wspaniale dogaduje się z innymi psami, uwielbia ich towarzystwo i jest przeszczęśliwy gdy może spędzać całe dnie na wspólnych zabawach. Inne czworonogi dodają mu odwagi. Raczej może zamieszkać w domu z dziećmi, o ile dzieci rozumieją, że pies wymaga spokoju i przestrzeni. Lando czeka na człowieka, który zaakceptuje go takim jaki jest, da czas na aklimatyzację, a także obdaruje cierpliwością i zrozumieniem. Póki co szukamy mu domu (z ogrodem) lub miejsca w ogrodzie - w bloku się nie odnajdzie. Wiemy, że niełatwo znaleźć dom dla psa, który jeszcze w pełni nie ufa człowiekowi - ale wierzymy, że młody wiek i wyjątkowe spojrzenie Lando poruszy czyjeś serce.
LAZUR 5831
Lazur to urodzony w ok. 2018/19r., ok. 30‑kilogramowy, łagodny i bardzo kochający pies. Na początku bywa nieufny, potrafi zaszczekać i pokazać zęby, ale to nie agresja. W kojcu zachowuje się jak urodzony stróż. Potrzebuje czasu żeby zaufać, ale gdy już zaufa, to bezgranicznie. Jest radosny, energiczny, spontaniczny i uwielbia być w centrum uwagi. Mimo niezbyt dobrego pierwszego wrażenia, Lazur to pies niezwykle proludzki. Przytula się, wskakuje na kolana, rozdaje buziaki i mocno się ekscytuje na widok ulubionych ludzi, smaczków i smyczy. :) Bardzo lubi zabawki i zachowuje się jak duży szczeniak. Nie jest reaktywny, zaborczy ani lękliwy. Lazur pięknie chodzi na smyczy, nie ciągnie, a na spacerach bywa też puszczany luzem – jest odwoływalny. Kocha tarzanie, wodę i długie spacery. Na spacerach neutralnie mija inne psy, ale w domu powinien być jedynym psem. Stosunek do kotów można sprawdzić. Wymarzone warunki dla Lazura to: dom/mieszkanie lub podwórko i człowiek, który zajmie się jego dalszą tresurą, poświęci swój czas na wspólne zabawy i doceni jego charakter. Będzie doskonałym stróżem własnego ogrodu i wymarzonym pupilem swojego pana.
Lazur to urodzony w ok. 2018/19r., ok. 30‑kilogramowy, łagodny i bardzo kochający pies. Na początku bywa nieufny, potrafi zaszczekać i pokazać zęby, ale to nie agresja. W kojcu zachowuje się jak urodzony stróż. Potrzebuje czasu żeby zaufać, ale gdy już zaufa, to bezgranicznie. Jest radosny, energiczny, spontaniczny i uwielbia być w centrum uwagi. Mimo niezbyt dobrego pierwszego wrażenia, Lazur to pies niezwykle proludzki. Przytula się, wskakuje na kolana, rozdaje buziaki i mocno się ekscytuje na widok ulubionych ludzi, smaczków i smyczy. :) Bardzo lubi zabawki i zachowuje się jak duży szczeniak. Nie jest reaktywny, zaborczy ani lękliwy. Lazur pięknie chodzi na smyczy, nie ciągnie, a na spacerach bywa też puszczany luzem – jest odwoływalny. Kocha tarzanie, wodę i długie spacery. Na spacerach neutralnie mija inne psy, ale w domu powinien być jedynym psem. Stosunek do kotów można sprawdzić. Wymarzone warunki dla Lazura to: dom/mieszkanie lub podwórko i człowiek, który zajmie się jego dalszą tresurą, poświęci swój czas na wspólne zabawy i doceni jego charakter. Będzie doskonałym stróżem własnego ogrodu i wymarzonym pupilem swojego pana.
LOGUŚ 6018
Loguś to ok. 28‑kilogramowy pies w średnim wieku, który niemal całe dotychczasowe życie spędził w schroniskach. Trafił tam jako młody podrostek i przez cztery lata czekał na swoją szansę. Jakiś czas temu opuścił poprzednie schronisko, ale nie trafił do domu - a do nas. Mimo trudnej przeszłości Loguś pozostał psem pogodnym, łagodnym i pozytywnie nastawionym do świata. Ma w sobie dziecięcą beztroskę i ogromną potrzebę bliskości. W pierwszym kontakcie bywa zdystansowany. Jest wpatrzony w znanego opiekuna, chętnie szuka kontaktu i bardzo cieszy się z każdej wspólnej chwili. Zdarza mu się być niedelikatnym w okazywaniu uczuć, co wynika z braku ułożenia. Aktywny i pełen energii, dlatego świetnie odnajdzie się u osób lubiących ruch i wspólne spędzanie czasu. Uwielbia zabawy, zarówno z człowiekiem, jak i samodzielne. Na wybiegu biega z ogromnym entuzjazmem. Na smyczy chodzi bardzo ładnie, nie ciągnie. Zna podstawowe komendy i szybko uczy się kolejnych. W poprzednim schronisku mieszkał w boksie z dwiema suczkami, u nas mieszka w pojedynczym kojcu; lecz na wybieg wychodzi w towarzystwie innych dużych psów. Wystarczy mu własne podwórko, będzie dobrym stróżem.
Loguś to ok. 28‑kilogramowy pies w średnim wieku, który niemal całe dotychczasowe życie spędził w schroniskach. Trafił tam jako młody podrostek i przez cztery lata czekał na swoją szansę. Jakiś czas temu opuścił poprzednie schronisko, ale nie trafił do domu - a do nas. Mimo trudnej przeszłości Loguś pozostał psem pogodnym, łagodnym i pozytywnie nastawionym do świata. Ma w sobie dziecięcą beztroskę i ogromną potrzebę bliskości. W pierwszym kontakcie bywa zdystansowany. Jest wpatrzony w znanego opiekuna, chętnie szuka kontaktu i bardzo cieszy się z każdej wspólnej chwili. Zdarza mu się być niedelikatnym w okazywaniu uczuć, co wynika z braku ułożenia. Aktywny i pełen energii, dlatego świetnie odnajdzie się u osób lubiących ruch i wspólne spędzanie czasu. Uwielbia zabawy, zarówno z człowiekiem, jak i samodzielne. Na wybiegu biega z ogromnym entuzjazmem. Na smyczy chodzi bardzo ładnie, nie ciągnie. Zna podstawowe komendy i szybko uczy się kolejnych. W poprzednim schronisku mieszkał w boksie z dwiema suczkami, u nas mieszka w pojedynczym kojcu; lecz na wybieg wychodzi w towarzystwie innych dużych psów. Wystarczy mu własne podwórko, będzie dobrym stróżem.
LOKO 6312
Loko trafił pod naszą opiekę w styczniu 26r. i został wówczas oceniony na 2/3 lata. Wcześniej trafiał z jednego schroniska do drugiego, a my jesteśmy jego CZWARTYM przystankiem. Od pierwszego dnia w schronisku podbija serca pracowników i wolontariuszy. Wesoły, pogodny, kochający ludzi - każdego wita uśmiechniętym pyskiem i domaga się czułości. Mimo rozmiarów (sięga głową nad kolano i waży ok. 25 kg) chętnie wskakuje na kolana. Jest ufny i bardzo proludzki. Lubi głaskanie, czesanie, liże po rękach. Na spacerach początkowo trochę ciągnie, lecz szybko się uspokaja. Jest energiczny, ciekawski, uwielbia ruch, węszenie i zabawę. Ma potencjał do nauki komend i świetnie odnajdzie się u aktywnej osoby, która wykorzysta jego inteligencję i chęć współpracy. Nie wykazuje agresji, prawdopodobnie dobrze dogada się z dziećmi w wieku szkolnym. W schronisku akceptuje inne psy, ale może być też jedynakiem. Nie niszczy, nie hałasuje, stara się zachować czystość. Sprawdzi się zarówno w ogrodzie, w domu z ogrodem, jak i w mieszkaniu. Jest bezproblemowym, "łatwym" i niewymagającym psem.
Loko trafił pod naszą opiekę w styczniu 26r. i został wówczas oceniony na 2/3 lata. Wcześniej trafiał z jednego schroniska do drugiego, a my jesteśmy jego CZWARTYM przystankiem. Od pierwszego dnia w schronisku podbija serca pracowników i wolontariuszy. Wesoły, pogodny, kochający ludzi - każdego wita uśmiechniętym pyskiem i domaga się czułości. Mimo rozmiarów (sięga głową nad kolano i waży ok. 25 kg) chętnie wskakuje na kolana. Jest ufny i bardzo proludzki. Lubi głaskanie, czesanie, liże po rękach. Na spacerach początkowo trochę ciągnie, lecz szybko się uspokaja. Jest energiczny, ciekawski, uwielbia ruch, węszenie i zabawę. Ma potencjał do nauki komend i świetnie odnajdzie się u aktywnej osoby, która wykorzysta jego inteligencję i chęć współpracy. Nie wykazuje agresji, prawdopodobnie dobrze dogada się z dziećmi w wieku szkolnym. W schronisku akceptuje inne psy, ale może być też jedynakiem. Nie niszczy, nie hałasuje, stara się zachować czystość. Sprawdzi się zarówno w ogrodzie, w domu z ogrodem, jak i w mieszkaniu. Jest bezproblemowym, "łatwym" i niewymagającym psem.
LUTEK 5955
MISIEK 6049
Misiek to ok. 14/15‑letni, 15‑kilogramowy psiak, który całe życie spędził na łańcuchu. Do schroniska trafił skrajnie zaniedbany, zagłodzony i chory na zaawansowanego nużeńca. Po latach cierpienia wciąż jednak ufa ludziom i pragnie bliskości bardziej niż czegokolwiek. To pies niezwykle proludzki – uwielbia przytulanie, wskakuje na kolana, rozdaje buziaki i chodzi za człowiekiem jak cień. Jest łagodny, przyjazny wobec dorosłych i dzieci, bez cienia agresji. Chętnie zostałby psem rodzinnym, bo kocha być w centrum uwagi. Misiek akceptuje większość psów, ale potrafi się odgryźć. Mimo wieku ma dużo energii, lubi spacery i świetnie chodzi na smyczy. Ruch uliczny go nie stresuje, więc może zamieszkać także w mieście. Boi się chodzić po schodach i płytkach, więc może mieć problem z mieszkaniem w bloku. Jest zdrowy, nużeniec został wyleczony, a Misio odzyskał prawidłową wagę. To pies czysty, spokojny, uwielbia ciepłe kocyki i coraz odważniej wchodzi do pomieszczeń. Misio jest głuchy, ale jemu to nie przeszkadza. Ma bystry wzrok i dobrze reaguje na gesty człowieka. Szukamy dla niego troskliwego domu, który wynagrodzi mu stracone lata.
Misiek to ok. 14/15‑letni, 15‑kilogramowy psiak, który całe życie spędził na łańcuchu. Do schroniska trafił skrajnie zaniedbany, zagłodzony i chory na zaawansowanego nużeńca. Po latach cierpienia wciąż jednak ufa ludziom i pragnie bliskości bardziej niż czegokolwiek. To pies niezwykle proludzki – uwielbia przytulanie, wskakuje na kolana, rozdaje buziaki i chodzi za człowiekiem jak cień. Jest łagodny, przyjazny wobec dorosłych i dzieci, bez cienia agresji. Chętnie zostałby psem rodzinnym, bo kocha być w centrum uwagi. Misiek akceptuje większość psów, ale potrafi się odgryźć. Mimo wieku ma dużo energii, lubi spacery i świetnie chodzi na smyczy. Ruch uliczny go nie stresuje, więc może zamieszkać także w mieście. Boi się chodzić po schodach i płytkach, więc może mieć problem z mieszkaniem w bloku. Jest zdrowy, nużeniec został wyleczony, a Misio odzyskał prawidłową wagę. To pies czysty, spokojny, uwielbia ciepłe kocyki i coraz odważniej wchodzi do pomieszczeń. Misio jest głuchy, ale jemu to nie przeszkadza. Ma bystry wzrok i dobrze reaguje na gesty człowieka. Szukamy dla niego troskliwego domu, który wynagrodzi mu stracone lata.
MORGI 6313
Morgi to mieszaniec owczarka, oszacowany w styczniu 26r. na 2.5r. To pies o wyjątkowo proludzkim charakterze. Uwielbia kontakt z człowiekiem, chętnie wtula się w opiekuna i często sam prosi o pieszczoty, choć nie jest przy tym nachalny. Nie wykazuje agresji, jest stabilny i nastawiony na współpracę. Podczas spacerów zachowuje się jak radosny młodziak - biega, węszy, eksploruje teren, a jednocześnie pozostaje skupiony na przewodniku. Wraca na zawołanie, zna podstawowe komendy i szybko uczy się kolejnych, bo jest mocno zmotywowany smaczkami. Lubi długie spacery. Potrzebuje aktywnego opiekuna, który zapewni mu opiekę, ruch i mądre prowadzenie. Nadaje się zarówno do mieszkania, jak i do domu z ogrodem, a także do ogrodu. Raczej nie jest szczególnie szczekliwy, ale budzi respekt wyglądem. Jest karny, grzeczny, niekłopotliwy - z ręką na sercu możemy polecić go do adopcji. Wg nas nadaje się na pierwszego psa w rodzinie. Nie jest nadpobudliwy, lękliwy, nie wykazuje agresji. W stosunku do innych psów jest pozytywny i nienachalny, ale nie potrzebuje ich do szczęścia. Może trafić do domu ze starszymi dziećmi, które rozumieją zasady kontaktu z psem.
Morgi to mieszaniec owczarka, oszacowany w styczniu 26r. na 2.5r. To pies o wyjątkowo proludzkim charakterze. Uwielbia kontakt z człowiekiem, chętnie wtula się w opiekuna i często sam prosi o pieszczoty, choć nie jest przy tym nachalny. Nie wykazuje agresji, jest stabilny i nastawiony na współpracę. Podczas spacerów zachowuje się jak radosny młodziak - biega, węszy, eksploruje teren, a jednocześnie pozostaje skupiony na przewodniku. Wraca na zawołanie, zna podstawowe komendy i szybko uczy się kolejnych, bo jest mocno zmotywowany smaczkami. Lubi długie spacery. Potrzebuje aktywnego opiekuna, który zapewni mu opiekę, ruch i mądre prowadzenie. Nadaje się zarówno do mieszkania, jak i do domu z ogrodem, a także do ogrodu. Raczej nie jest szczególnie szczekliwy, ale budzi respekt wyglądem. Jest karny, grzeczny, niekłopotliwy - z ręką na sercu możemy polecić go do adopcji. Wg nas nadaje się na pierwszego psa w rodzinie. Nie jest nadpobudliwy, lękliwy, nie wykazuje agresji. W stosunku do innych psów jest pozytywny i nienachalny, ale nie potrzebuje ich do szczęścia. Może trafić do domu ze starszymi dziećmi, które rozumieją zasady kontaktu z psem.
MORUS 6212
Morus w dniu znalezienia był zadbany i nawet miał na sobie szelki, ale właściciel nie zgłosił się po jego odbiór. Na początku pobytu był zdezorientowany i przestraszony, ale praktycznie od pierwszej chwili dał się nam poznać jako radosny psiak. Uwielbia głaskanie, lubi pobiegać i bardzo ciekawi go świat. Kontakt z człowiekiem sprawia mu ogromną przyjemność, a możliwość spędzenia czasu z opiekunem jest dla niego najważniejszą częścią dnia. Chętnie przybiega na zawołanie, uwielbia głaskanie i przytulanie, potrafi współpracować. Szczerzy ząbki w serdecznym uśmiechu. Nigdy nie odmawia wspólnych harców. Jest umiarkowanie aktywny, posłuszny i karny. W kilka dni opanował schroniskową rutynę. Umie się wyciszyć. Nie jest szczególnie szczekliwy. Idąc na smyczy nie ciągnie i zwraca uwagę na przewodnika. W naszej opinii Morus nadaje się do domu z dziećmi w wieku szkolnym. Przez cały jego pobyt w schronisku nie wykazał agresji w stosunku do człowieka. Na inne psy reaguje neutralnie, raczej nie zwraca na nie większej uwagi, a jeśli już dojdzie między nimi do bliższego spotkania to Morus merda ogonkiem i wykazuje chęć zabawy.
Morus w dniu znalezienia był zadbany i nawet miał na sobie szelki, ale właściciel nie zgłosił się po jego odbiór. Na początku pobytu był zdezorientowany i przestraszony, ale praktycznie od pierwszej chwili dał się nam poznać jako radosny psiak. Uwielbia głaskanie, lubi pobiegać i bardzo ciekawi go świat. Kontakt z człowiekiem sprawia mu ogromną przyjemność, a możliwość spędzenia czasu z opiekunem jest dla niego najważniejszą częścią dnia. Chętnie przybiega na zawołanie, uwielbia głaskanie i przytulanie, potrafi współpracować. Szczerzy ząbki w serdecznym uśmiechu. Nigdy nie odmawia wspólnych harców. Jest umiarkowanie aktywny, posłuszny i karny. W kilka dni opanował schroniskową rutynę. Umie się wyciszyć. Nie jest szczególnie szczekliwy. Idąc na smyczy nie ciągnie i zwraca uwagę na przewodnika. W naszej opinii Morus nadaje się do domu z dziećmi w wieku szkolnym. Przez cały jego pobyt w schronisku nie wykazał agresji w stosunku do człowieka. Na inne psy reaguje neutralnie, raczej nie zwraca na nie większej uwagi, a jeśli już dojdzie między nimi do bliższego spotkania to Morus merda ogonkiem i wykazuje chęć zabawy.
MUMIN 6042
Mumin to młody, ok. 16‑kilogramowy pies o dropiastej sierści i bursztynowych oczach. Jest nieśmiały i nieufny wobec obcych, ale łagodny, spokojny i coraz bardziej otwarty na kontakt. Do znajomych osób sam podchodzi po głaskanie, a pieszczoty sprawiają mu dużą przyjemność. Na wybiegu czuje się swobodnie: węszy, eksploruje wysoką trawę i chętnie korzysta ze schroniskowego basenu. Lubi obszczekać inne psy i ma tendencję do dominacji, dlatego przy psie‑rezydencie konieczne będzie zapoznanie. Potrafi „ustawić” słabszego psa, więc najlepiej odnajdzie się w domu, gdzie relacje między zwierzętami będą dobrze kontrolowane.
Mumin uczy się chodzenia na smyczy. Na razie spaceruje tylko po terenie schroniska, ale robi szybkie postępy - z każdym wyjściem idzie dalej, coraz odważniej obserwuje otoczenie i z ciekawością rusza przed siebie, ale przed nami jeszcze długa droga. Najlepszym miejscem dla Mumina będzie dom z ogrodem, w spokojnej, cichej okolicy. Pochodzi ze wsi, nie zna miasta, hałasu ani tłumów, dlatego nie nadaje się do życia w zgiełku. Może być również psem podwórkowym.
Szukamy dla niego domu bez małych dzieci. Gdy pokona swoje lęki, stanie się oddanym, energicznym towarzyszem.
Mumin to młody, ok. 16‑kilogramowy pies o dropiastej sierści i bursztynowych oczach. Jest nieśmiały i nieufny wobec obcych, ale łagodny, spokojny i coraz bardziej otwarty na kontakt. Do znajomych osób sam podchodzi po głaskanie, a pieszczoty sprawiają mu dużą przyjemność. Na wybiegu czuje się swobodnie: węszy, eksploruje wysoką trawę i chętnie korzysta ze schroniskowego basenu. Lubi obszczekać inne psy i ma tendencję do dominacji, dlatego przy psie‑rezydencie konieczne będzie zapoznanie. Potrafi „ustawić” słabszego psa, więc najlepiej odnajdzie się w domu, gdzie relacje między zwierzętami będą dobrze kontrolowane.
Mumin uczy się chodzenia na smyczy. Na razie spaceruje tylko po terenie schroniska, ale robi szybkie postępy - z każdym wyjściem idzie dalej, coraz odważniej obserwuje otoczenie i z ciekawością rusza przed siebie, ale przed nami jeszcze długa droga. Najlepszym miejscem dla Mumina będzie dom z ogrodem, w spokojnej, cichej okolicy. Pochodzi ze wsi, nie zna miasta, hałasu ani tłumów, dlatego nie nadaje się do życia w zgiełku. Może być również psem podwórkowym.
Szukamy dla niego domu bez małych dzieci. Gdy pokona swoje lęki, stanie się oddanym, energicznym towarzyszem.
NAZIR 5500
Nazir to urodzony w 2020r. psiak niedużych rozmiarów, który zamieszkał w schronisku w 2021r. To wycofany i lękliwy pies, który wciąż ma w sobie sporo lęków do przepracowania. Do zaufanych osób jest wspaniały! Przytula się, daje się głaskać, zaczepia człowieka i inne psy do zabawy. Wskakuje na znajomego człowieka, wtula się w ramiona opiekuna, rozdaje buziaki i wpycha się na kolana. Liże po rękach, jest niezwykle wdzięczny za każdą poświęconą minutę. W stosunku do obcych jest bardziej ostrożny - o ile po głowie bez problemu można go pogłaskać, tak gdy obca osoba wyciągnie rękę, by pogłaskać inną część ciała, Nazir odsuwa się. Nazir boi się nowych sytuacji, pierwsze tygodnie w domu będzie niepewny. Lata świetności powinien spędzać u boku właściciela… Tymczasem Nazir dorasta w schronisku… Nazir bardzo lubi inne psy, ale gdy wyczuje słabszego osobnika próbuje dominować. Przed adopcją do domu z innym psem konieczne będzie zapoznanie psów. Nie był sprawdzany na koty. Dobrze chodzi na smyczy, ale boi się miasta. Dobrze zachowuje się w aucie. Szukamy mu domu bez małych dzieci. Preferowany dom z ogrodem.
Nazir to urodzony w 2020r. psiak niedużych rozmiarów, który zamieszkał w schronisku w 2021r. To wycofany i lękliwy pies, który wciąż ma w sobie sporo lęków do przepracowania. Do zaufanych osób jest wspaniały! Przytula się, daje się głaskać, zaczepia człowieka i inne psy do zabawy. Wskakuje na znajomego człowieka, wtula się w ramiona opiekuna, rozdaje buziaki i wpycha się na kolana. Liże po rękach, jest niezwykle wdzięczny za każdą poświęconą minutę. W stosunku do obcych jest bardziej ostrożny - o ile po głowie bez problemu można go pogłaskać, tak gdy obca osoba wyciągnie rękę, by pogłaskać inną część ciała, Nazir odsuwa się. Nazir boi się nowych sytuacji, pierwsze tygodnie w domu będzie niepewny. Lata świetności powinien spędzać u boku właściciela… Tymczasem Nazir dorasta w schronisku… Nazir bardzo lubi inne psy, ale gdy wyczuje słabszego osobnika próbuje dominować. Przed adopcją do domu z innym psem konieczne będzie zapoznanie psów. Nie był sprawdzany na koty. Dobrze chodzi na smyczy, ale boi się miasta. Dobrze zachowuje się w aucie. Szukamy mu domu bez małych dzieci. Preferowany dom z ogrodem.
NEMO 5737
7/8-letni Nemo z natury jest kontaktowy, przyjacielski. Szybko przekonuje się do obcych, szczególnie ceni sobie mięsne smakołyki, co znacznia ułatwia proces poznawania. :) To umiarkowanie energiczny psiak. Zdecydowanie lubi pobiegać, pospacerować, ale potrafi się uspokoić i nie wymaga ciągłych aktywności. Najważniejszym zajęciem dnia jest dla Nemo kontakt z człowiekiem. Jest pozytywnie nastawiony do świata i pełną piersią korzysta z każdej chwili „wolnością” na wybiegu. Szczęśliwy będąc blisko człowieka, wtedy dodatkowo odżywa i promienieje. Jest całkowicie skupiony na człowieku, jedynie smaczki potrafią odwrócić jego uwagę. ;) Nemo to bardzo mądry pies, umie podstawowe komendy i nauczył się otwierać kojce innych psów - robi to po to, aby wyjeść im resztki. Nemo czułby się najlepiej w domu na obrzeżach, na wsi. Może mieszkać na dworze. Miejski zgiełk i tłumy nie działają na niego dobrze. Zamiast tego preferuje spokój i ciszę, dlatego też szukamy mu domu bez małych dzieci. W stosunku do psów bywa z lekka nagabujący, potrafi też jasno wyznaczyć granice gdy już nie chce kontaktu. Utrzymuje czystość w boksie, nie niszczy i nie szczeka bez powodu.
7/8-letni Nemo z natury jest kontaktowy, przyjacielski. Szybko przekonuje się do obcych, szczególnie ceni sobie mięsne smakołyki, co znacznia ułatwia proces poznawania. :) To umiarkowanie energiczny psiak. Zdecydowanie lubi pobiegać, pospacerować, ale potrafi się uspokoić i nie wymaga ciągłych aktywności. Najważniejszym zajęciem dnia jest dla Nemo kontakt z człowiekiem. Jest pozytywnie nastawiony do świata i pełną piersią korzysta z każdej chwili „wolnością” na wybiegu. Szczęśliwy będąc blisko człowieka, wtedy dodatkowo odżywa i promienieje. Jest całkowicie skupiony na człowieku, jedynie smaczki potrafią odwrócić jego uwagę. ;) Nemo to bardzo mądry pies, umie podstawowe komendy i nauczył się otwierać kojce innych psów - robi to po to, aby wyjeść im resztki. Nemo czułby się najlepiej w domu na obrzeżach, na wsi. Może mieszkać na dworze. Miejski zgiełk i tłumy nie działają na niego dobrze. Zamiast tego preferuje spokój i ciszę, dlatego też szukamy mu domu bez małych dzieci. W stosunku do psów bywa z lekka nagabujący, potrafi też jasno wyznaczyć granice gdy już nie chce kontaktu. Utrzymuje czystość w boksie, nie niszczy i nie szczeka bez powodu.
NERO
Nero to ok. 2‑letni, lekko ponad 20‑kilogramowy pies w typie TTB. Mimo umięśnionej sylwetki jest wyjątkowo łagodny i przyjazny. Całe dotychczasowe życie spędził na krótkim łańcuchu przy dziurawej budzie, z kolczatką na szyi. Dopiero w schronisku poznał spacery, wybieg i warunki domowe. To ogromny pieszczoch - kocha głaskanie, czesanie i przytulanie. Jest radosny, energiczny i bardzo proludzki. Akceptuje obcych, cieszy się na widok każdego człowieka, a na spacerach chętnie wraca po porcję czułości. Jego pozytywna energia i radosne usposobienie sprawiają, że szybko zjednuje sobie każdego, kogo spotka. Na smyczy chodzi wzorowo; trzyma się opiekuna, nie skacze na ludzi. Zna komendy „siad” i „łapa”, ma duży potencjał do dalszej nauki. Nero jest czysty, ułożony i bezproblemowy. Nigdy nie wykazał agresji ani lękliwości. Z innymi psami dogaduje się raczej dobrze, ale przy adopcji do domu z psem konieczny będzie spacer zapoznawczy. Szukamy dla niego mieszkania lub domu z ogrodem. Może być psem podwórkowym, ale zależy nam aby był traktowany jako pełnoprawny członek rodziny, a nie darmowy alarm. Nero uwielbia spać w pierzynach, jest czysty, grzeczny, karny - wspaniały pies. Dobrze reaguje na dzieci. Nero potrzebuje odpowiedzialnych opiekunów, którzy pozwolą mu zapomnieć o łańcuchu i dadzą mu stabilne, kochające życie.
Nero to ok. 2‑letni, lekko ponad 20‑kilogramowy pies w typie TTB. Mimo umięśnionej sylwetki jest wyjątkowo łagodny i przyjazny. Całe dotychczasowe życie spędził na krótkim łańcuchu przy dziurawej budzie, z kolczatką na szyi. Dopiero w schronisku poznał spacery, wybieg i warunki domowe. To ogromny pieszczoch - kocha głaskanie, czesanie i przytulanie. Jest radosny, energiczny i bardzo proludzki. Akceptuje obcych, cieszy się na widok każdego człowieka, a na spacerach chętnie wraca po porcję czułości. Jego pozytywna energia i radosne usposobienie sprawiają, że szybko zjednuje sobie każdego, kogo spotka. Na smyczy chodzi wzorowo; trzyma się opiekuna, nie skacze na ludzi. Zna komendy „siad” i „łapa”, ma duży potencjał do dalszej nauki. Nero jest czysty, ułożony i bezproblemowy. Nigdy nie wykazał agresji ani lękliwości. Z innymi psami dogaduje się raczej dobrze, ale przy adopcji do domu z psem konieczny będzie spacer zapoznawczy. Szukamy dla niego mieszkania lub domu z ogrodem. Może być psem podwórkowym, ale zależy nam aby był traktowany jako pełnoprawny członek rodziny, a nie darmowy alarm. Nero uwielbia spać w pierzynach, jest czysty, grzeczny, karny - wspaniały pies. Dobrze reaguje na dzieci. Nero potrzebuje odpowiedzialnych opiekunów, którzy pozwolą mu zapomnieć o łańcuchu i dadzą mu stabilne, kochające życie.
ORBIT 5709
Orbit to urodzony w ok. 2020r., 20‑kilogramowy, zgrabny pies w „garniturku” - czarna sierść, biały krawacik i brązowy pyszczek czynią go wyjątkowym. Jest przyjazny, choć w pierwszym kontakcie ostrożny. Wcześniej biegał samopas po wsi, praktycznie bez opieki, przez co stał się półdziki. Dopiero w schronisku poznał, czym jest bezpieczeństwo, własna buda i regularne posiłki. Początki były trudne: chował się i unikał ludzi. Dzięki cierpliwości i smaczkom szybko zaczął się otwierać. Dziś jest mocno związany ze swoim opiekunem, uwielbia przytulanie, przewraca się na plecy, wystawia brzuszek, liże po rękach i chodzi za człowiekiem jak cień. Utrzymuje piękny kontakt wzrokowy i chętnie się bawi - szarpaki, piłki, nauka komend. W zabawie bywa delikatnie nieuważny, ale łatwo go skorygować. Orbit jest wrażliwy, boi się hałasu i nagłych ruchów, dlatego szukamy domu bez małych dzieci. Na smyczy chodzi dobrze, choć ruch uliczny nadal go trochę stresuje. Na łonie natury jest przeszczęśliwy. Ma średni poziom aktywności: potrafi biegać z radością, ale też wyciszyć się i odpoczywać na trawie. Dogaduje się z psami, bardzo je lubi, po zapoznaniu może zamieszkać z psem‑rezydentem. Stosunek do kotów można sprawdzić.
Orbit to urodzony w ok. 2020r., 20‑kilogramowy, zgrabny pies w „garniturku” - czarna sierść, biały krawacik i brązowy pyszczek czynią go wyjątkowym. Jest przyjazny, choć w pierwszym kontakcie ostrożny. Wcześniej biegał samopas po wsi, praktycznie bez opieki, przez co stał się półdziki. Dopiero w schronisku poznał, czym jest bezpieczeństwo, własna buda i regularne posiłki. Początki były trudne: chował się i unikał ludzi. Dzięki cierpliwości i smaczkom szybko zaczął się otwierać. Dziś jest mocno związany ze swoim opiekunem, uwielbia przytulanie, przewraca się na plecy, wystawia brzuszek, liże po rękach i chodzi za człowiekiem jak cień. Utrzymuje piękny kontakt wzrokowy i chętnie się bawi - szarpaki, piłki, nauka komend. W zabawie bywa delikatnie nieuważny, ale łatwo go skorygować. Orbit jest wrażliwy, boi się hałasu i nagłych ruchów, dlatego szukamy domu bez małych dzieci. Na smyczy chodzi dobrze, choć ruch uliczny nadal go trochę stresuje. Na łonie natury jest przeszczęśliwy. Ma średni poziom aktywności: potrafi biegać z radością, ale też wyciszyć się i odpoczywać na trawie. Dogaduje się z psami, bardzo je lubi, po zapoznaniu może zamieszkać z psem‑rezydentem. Stosunek do kotów można sprawdzić.
PIEGUS 6196
Piegus to ok. 1,5-roczny, 12-kilogramowy psiak znaleziony na wsi. Jest śmiały, otwarty i kontaktowy. Z uśmiechem na pyszczku wita znajome osoby, a obce szybko stają się jego przyjaciółmi. Widocznie brakuje mu kontaktu z człowiekiem, przy każdej możliwej okazji wtula się w ramiona. Potrafi chodzić na smyczy i bardzo chętnie wychodzi na długie spacery. Na spacerach zamienia się w żywe srebro, wszędzie go pełno. Jest aktywny i żywiołowy - szukamy mu równie energicznej rodziny. Dogaduje się z większością psów. Piegus to terrier z krwi i kości - dominujący względem psich kumpli i niezbyt przyjaźnie nastawiony do kotów oraz ptactwa. To mądry pies z zadatkami na naukę komend, mimo swojej terierowatej upartości łatwo się go wychowuje. Stara się zachowywać czystość w kojcu, nie niszczy kocy, ale lubi wyciągać je z budy. Taki ma sposób na nudę. Najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem, ale nie wykluczamy adopcji do bloku. Piegus pochodzi ze wsi, ale uważamy, że przy mądrym opiekunie poradzi sobie również w mieście. W naszej opinii psiak może zamieszkać w domu ze starszymi dziećmi.
Piegus to ok. 1,5-roczny, 12-kilogramowy psiak znaleziony na wsi. Jest śmiały, otwarty i kontaktowy. Z uśmiechem na pyszczku wita znajome osoby, a obce szybko stają się jego przyjaciółmi. Widocznie brakuje mu kontaktu z człowiekiem, przy każdej możliwej okazji wtula się w ramiona. Potrafi chodzić na smyczy i bardzo chętnie wychodzi na długie spacery. Na spacerach zamienia się w żywe srebro, wszędzie go pełno. Jest aktywny i żywiołowy - szukamy mu równie energicznej rodziny. Dogaduje się z większością psów. Piegus to terrier z krwi i kości - dominujący względem psich kumpli i niezbyt przyjaźnie nastawiony do kotów oraz ptactwa. To mądry pies z zadatkami na naukę komend, mimo swojej terierowatej upartości łatwo się go wychowuje. Stara się zachowywać czystość w kojcu, nie niszczy kocy, ale lubi wyciągać je z budy. Taki ma sposób na nudę. Najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem, ale nie wykluczamy adopcji do bloku. Piegus pochodzi ze wsi, ale uważamy, że przy mądrym opiekunie poradzi sobie również w mieście. W naszej opinii psiak może zamieszkać w domu ze starszymi dziećmi.
POTTER 6103
Potter to duży i dobrze zbudowany samiec w typie owczarka, znaleziony w mieście przywiązany do ogrodzenia. Miał na sobie szelki, więc najpewniej został porzucony. Jest inteligentny, posłuszny, zna podstawowe komendy i świetnie współpracuje z opiekunem. Dobrze radzi sobie w ruchu ulicznym, spokojnie mija ludzi i chętnie eksploruje teren podczas spacerów. To pies zrównoważony, czujny i pewny siebie. Nie da się ukryć, że Potter ma mocny charakter. Gdy ktoś przekracza jego granice lub robi coś, co mu się nie podoba, potrafi złapać za rękę, dlatego nie nadaje się do domu z dziećmi ani do osób niedoświadczonych. Jest typem indywidualisty, który lubi mieć przestrzeń i nie potrzebuje ciągłej uwagi. Bardzo wybiórczo akceptuje inne psy; na spacerach neutralnie je mija, ale w domu musi być jedynakiem. Najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem lub jako pies podwórkowy. Spacery z Potterem to czysta przyjemność, a gdy Potter kogoś polubi to jest bardzo przyjazny, lubi głaskanie i zabawki. Ruch uliczny nie sprawia na nim wrażenia.To mądry, stabilny pies, który potrafi być oddanym towarzyszem, jeśli trafi do odpowiedzialnego opiekuna szanującego jego granice. Potter potrzebuje domu, który zrozumie jego charakter i zapewni mu spokojne, bezpieczne życie.
Potter to duży i dobrze zbudowany samiec w typie owczarka, znaleziony w mieście przywiązany do ogrodzenia. Miał na sobie szelki, więc najpewniej został porzucony. Jest inteligentny, posłuszny, zna podstawowe komendy i świetnie współpracuje z opiekunem. Dobrze radzi sobie w ruchu ulicznym, spokojnie mija ludzi i chętnie eksploruje teren podczas spacerów. To pies zrównoważony, czujny i pewny siebie. Nie da się ukryć, że Potter ma mocny charakter. Gdy ktoś przekracza jego granice lub robi coś, co mu się nie podoba, potrafi złapać za rękę, dlatego nie nadaje się do domu z dziećmi ani do osób niedoświadczonych. Jest typem indywidualisty, który lubi mieć przestrzeń i nie potrzebuje ciągłej uwagi. Bardzo wybiórczo akceptuje inne psy; na spacerach neutralnie je mija, ale w domu musi być jedynakiem. Najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem lub jako pies podwórkowy. Spacery z Potterem to czysta przyjemność, a gdy Potter kogoś polubi to jest bardzo przyjazny, lubi głaskanie i zabawki. Ruch uliczny nie sprawia na nim wrażenia.To mądry, stabilny pies, który potrafi być oddanym towarzyszem, jeśli trafi do odpowiedzialnego opiekuna szanującego jego granice. Potter potrzebuje domu, który zrozumie jego charakter i zapewni mu spokojne, bezpieczne życie.
POWER 6002
Power jest uśmiechniętym, pozytywnym, łagodnym i nienachlanym psem. Pięknie zachowuje się do człowieka, nie ma w nim żadnej agresji. Power urodził się w ok. 2015r. Mimo lat jest zdrowy jak ryba, bardzo spokojny - wręcz leniwy. Ładnie chodzi na smyczy, ale jest leniwy i ma swoje humorki. Czasami nie chce wyjść na spacer, w takich chwilach potrafi położyć się na środku chodnika i nie ruszy się ani milimetr. Gdy jednak zachce wyjść, chodzi blisko nogi, a gdy się oddali, wystarczy go przywołać i szybko wraca do opiekuna. Stara się zachowywać czystość w kojcu, załatwia się poza nim. Waży ok. 21 kg. Akceptuje inne psy, nie potrzebuje ich do szczęścia. Nie zwraca uwagi na koty. Potrafi przeleżeć całe dnie na swoim podeście, ale tylko wtedy, gdy nie ma nic do roboty. Prócz leżakowania musi przecież być na straży i prężyć się do odwiedzających. Idealnie sprawdziłby się jako piesek do towarzystwa dla osoby starszej. To pies, który nikomu nie wadzi, nie wchodzi nikomu w drogę i jest bezproblemowy. Nie jest wymagający. Ze względu na coraz słabsze stawy, szukamy mu domu - nie mieszkania w bloku.
Power jest uśmiechniętym, pozytywnym, łagodnym i nienachlanym psem. Pięknie zachowuje się do człowieka, nie ma w nim żadnej agresji. Power urodził się w ok. 2015r. Mimo lat jest zdrowy jak ryba, bardzo spokojny - wręcz leniwy. Ładnie chodzi na smyczy, ale jest leniwy i ma swoje humorki. Czasami nie chce wyjść na spacer, w takich chwilach potrafi położyć się na środku chodnika i nie ruszy się ani milimetr. Gdy jednak zachce wyjść, chodzi blisko nogi, a gdy się oddali, wystarczy go przywołać i szybko wraca do opiekuna. Stara się zachowywać czystość w kojcu, załatwia się poza nim. Waży ok. 21 kg. Akceptuje inne psy, nie potrzebuje ich do szczęścia. Nie zwraca uwagi na koty. Potrafi przeleżeć całe dnie na swoim podeście, ale tylko wtedy, gdy nie ma nic do roboty. Prócz leżakowania musi przecież być na straży i prężyć się do odwiedzających. Idealnie sprawdziłby się jako piesek do towarzystwa dla osoby starszej. To pies, który nikomu nie wadzi, nie wchodzi nikomu w drogę i jest bezproblemowy. Nie jest wymagający. Ze względu na coraz słabsze stawy, szukamy mu domu - nie mieszkania w bloku.
RAPI 5895
Rapi to zgrabny, ok. 28‑kilogramowy, energiczny młodziak o szczenięcym temperamencie. Trafił do schroniska wychudzony, z prowizoryczną obrożą ze sznurka. Mimo trudnej przeszłości jest bardzo związany ze schroniskowymi opiekunami i wolontariuszami. Uwielbia głaski, przytulanie, zabawy i bliskość człowieka, którego zna. To duży pieszczoch, żywiołowy i radosny, potrzebujący codziennej dawki ruchu i zajęć. Rapi czeka na dom już prawie 2 lata. Niestety nie jest pozytywnie nastawiony do obcych i to jest przeszkodą w adopcji. Gdy czuje się zagrożony lub ktoś OBCY narusza jego granice, Rapi potrafi złapać za rękę. Wymaga więc odpowiedzialnego, doświadczonego opiekuna, który zapewni mu jasne zasady i bezpieczne otoczenie. Na spacerach bywa pobudzony, ale po kilku minutach się uspokaja. Kocha zabawki: pluszaki, szarpaki, gryzaki, wszystko sprawia mu radość. Dobrze współpracuje z opiekunem, poddaje się pielęgnacji i reaguje na korekty. Rapi powinien mieszkać jako jedyny pies, najlepiej w domu z ogrodem lub na dworze. Jest czujny i szczeka na „intruzów”. To aktywny, wesoły psiak, który przy właściwym prowadzeniu będzie świetnym towarzyszem zabaw i wiernym przyjacielem.
Rapi to zgrabny, ok. 28‑kilogramowy, energiczny młodziak o szczenięcym temperamencie. Trafił do schroniska wychudzony, z prowizoryczną obrożą ze sznurka. Mimo trudnej przeszłości jest bardzo związany ze schroniskowymi opiekunami i wolontariuszami. Uwielbia głaski, przytulanie, zabawy i bliskość człowieka, którego zna. To duży pieszczoch, żywiołowy i radosny, potrzebujący codziennej dawki ruchu i zajęć. Rapi czeka na dom już prawie 2 lata. Niestety nie jest pozytywnie nastawiony do obcych i to jest przeszkodą w adopcji. Gdy czuje się zagrożony lub ktoś OBCY narusza jego granice, Rapi potrafi złapać za rękę. Wymaga więc odpowiedzialnego, doświadczonego opiekuna, który zapewni mu jasne zasady i bezpieczne otoczenie. Na spacerach bywa pobudzony, ale po kilku minutach się uspokaja. Kocha zabawki: pluszaki, szarpaki, gryzaki, wszystko sprawia mu radość. Dobrze współpracuje z opiekunem, poddaje się pielęgnacji i reaguje na korekty. Rapi powinien mieszkać jako jedyny pies, najlepiej w domu z ogrodem lub na dworze. Jest czujny i szczeka na „intruzów”. To aktywny, wesoły psiak, który przy właściwym prowadzeniu będzie świetnym towarzyszem zabaw i wiernym przyjacielem.
RIKO 6043
Riko to młody i energiczny psiak w typie pinczera, ważący niewiele (9 kg), ale mający ogrom temperamentu. Jest żywiołowy, ruchliwy i potrzebuje codziennej aktywności: spacery, bieganie, las, woda, zabawy na świeżym powietrzu to jego żywioł. Jak najbardziej nadaje się na psa kanapowego; ale odpocznie u boku opiekuna dopiero po tym gdy zmęczy się spacerem lub innymi aktywnościami. To pies bardzo przyjacielski, pewny siebie i mocno nastawiony na człowieka. Uwielbia głaskanie, przytulanie i bliskość, rozdaje buziaki i pięknie współpracuje z opiekunem. Siedząc w kojcu mocno szczeka - nie sprawia dobrego wrażenia. Wszystko zmienia się po wyjściu na wybieg. :) Wtedy Riko pokazuje swój prawdziwie uroczy charakter - przytulaśny, radosny i bardzo, ale to bardzo sympatyczny. Po wyjściu poza schronisko bywa pobudzony, węszy i nie zwraca uwagi na człowieka, ale po chwili się wycisza i utrzymuje kontakt. Riko akceptuje większość psów, jednak przy psie‑rezydencie wymagane jest zapoznanie. Nie nadaje się do domu z kotami. Wg nas może zamieszkać z dziećmi w wieku szkolnym. Szukamy dla niego troskliwej, aktywnej rodziny. Nadaje się do mieszkania lub domu z ogrodem.
Riko to młody i energiczny psiak w typie pinczera, ważący niewiele (9 kg), ale mający ogrom temperamentu. Jest żywiołowy, ruchliwy i potrzebuje codziennej aktywności: spacery, bieganie, las, woda, zabawy na świeżym powietrzu to jego żywioł. Jak najbardziej nadaje się na psa kanapowego; ale odpocznie u boku opiekuna dopiero po tym gdy zmęczy się spacerem lub innymi aktywnościami. To pies bardzo przyjacielski, pewny siebie i mocno nastawiony na człowieka. Uwielbia głaskanie, przytulanie i bliskość, rozdaje buziaki i pięknie współpracuje z opiekunem. Siedząc w kojcu mocno szczeka - nie sprawia dobrego wrażenia. Wszystko zmienia się po wyjściu na wybieg. :) Wtedy Riko pokazuje swój prawdziwie uroczy charakter - przytulaśny, radosny i bardzo, ale to bardzo sympatyczny. Po wyjściu poza schronisko bywa pobudzony, węszy i nie zwraca uwagi na człowieka, ale po chwili się wycisza i utrzymuje kontakt. Riko akceptuje większość psów, jednak przy psie‑rezydencie wymagane jest zapoznanie. Nie nadaje się do domu z kotami. Wg nas może zamieszkać z dziećmi w wieku szkolnym. Szukamy dla niego troskliwej, aktywnej rodziny. Nadaje się do mieszkania lub domu z ogrodem.
SLEEPER 5888
Sleeper urodził się w ok. 2021r. To delikatny piesek, który trafił do schroniska po tygodniach koczowania na polach. Najprawdopodobniej nigdy nie miał domu, dlatego na początku jest ostrożny i zdystansowany. Potrzebuje spokojnego podejścia i czasu, by zaufać. Gdy już pozna człowieka, zmienia się w kochanego przytulasa. Chętnie wskakuje na kolana, wtula się i rozdaje całusy. Uwielbia głaskanie po brzuszku i za uszami, a w towarzystwie znanych osób wycisza się i czuje bezpiecznie. Jest umiarkowanie aktywny: chętnie spaceruje po wybiegu i bawi się, ale potrafi też spokojnie zasnąć zwinięty w kłębek. Jest średnio aktywny, zimą chętnie leniuchuje. Nie sprawia żadnych kłopotów i nie wykazuje niepożądanych zachowań. Jest psem lękliwym, ale nieagresywnym. Nie zna dobrze zabawek, a smycz wciąż go stresuje, choć robi postępy. Doskonale dogaduje się z innymi psami, więc bardzo chętnie dołączy do psa-rezydenta w domu. Waży około 15 kg, jest niski i długi, sięga głową do kolana. Dodatkowo warto wiedzieć, że Sleeper szybko przywiązuje się do osób, które traktują go z czułością i szacunkiem. Odnajdzie się zarówno w domu, jak i w ogrodzie.
Sleeper urodził się w ok. 2021r. To delikatny piesek, który trafił do schroniska po tygodniach koczowania na polach. Najprawdopodobniej nigdy nie miał domu, dlatego na początku jest ostrożny i zdystansowany. Potrzebuje spokojnego podejścia i czasu, by zaufać. Gdy już pozna człowieka, zmienia się w kochanego przytulasa. Chętnie wskakuje na kolana, wtula się i rozdaje całusy. Uwielbia głaskanie po brzuszku i za uszami, a w towarzystwie znanych osób wycisza się i czuje bezpiecznie. Jest umiarkowanie aktywny: chętnie spaceruje po wybiegu i bawi się, ale potrafi też spokojnie zasnąć zwinięty w kłębek. Jest średnio aktywny, zimą chętnie leniuchuje. Nie sprawia żadnych kłopotów i nie wykazuje niepożądanych zachowań. Jest psem lękliwym, ale nieagresywnym. Nie zna dobrze zabawek, a smycz wciąż go stresuje, choć robi postępy. Doskonale dogaduje się z innymi psami, więc bardzo chętnie dołączy do psa-rezydenta w domu. Waży około 15 kg, jest niski i długi, sięga głową do kolana. Dodatkowo warto wiedzieć, że Sleeper szybko przywiązuje się do osób, które traktują go z czułością i szacunkiem. Odnajdzie się zarówno w domu, jak i w ogrodzie.
TADEK 6204
Urodzony w 2024r. Tadek trafił do schroniska w wyniku interwencji - został odebrany poprzedniemu właścicielowi za zaniedbania. Mimo nieciekawej przeszłości Tadek nie wykazuje nieprawidłowych zachowań i nie sprawia problemów. Dość szybko przywykł do schroniskowej rzeczywistości. Przez pierwsze dni trochę się nas obawiał, ale gdy zrozumiał, że nic mu nie grozi to okazał się przesympatycznym, towarzyskim i bardzo proludzkim psem. Na obcych reaguje różnie: czasami od razu merda ogonkiem, kiedy indziej woli trzymać dystans, ale bywa, że donośnie obszczekuje nieznajomych. Przy bliższym poznaniu szybko zjednuje sobie serca nie tylko pracowników i wolontariuszy, ale i potencjalnych adoptujących. Reaguje na cmokanie i przywołania. Skupia się na człowieku i świetnie z nim współpracuje. Lubi się przytulać, rozdawać buziaki, zaczepia łapką. Tadek uwielbia wychodzić na długie spacery. Tadzio boi się podniesionej ręki, głośnych dźwięków i gwałtownych ruchów. Dotychczas mieszkał w kamienicy, w centrum miasta, więc może zamieszkać w warunkach miejskich. Nie zaczyna konfliktów i lubi inne psy. Jest grzeczny, nie szczeka bez powodu i stara się zachowywać czystość.
Urodzony w 2024r. Tadek trafił do schroniska w wyniku interwencji - został odebrany poprzedniemu właścicielowi za zaniedbania. Mimo nieciekawej przeszłości Tadek nie wykazuje nieprawidłowych zachowań i nie sprawia problemów. Dość szybko przywykł do schroniskowej rzeczywistości. Przez pierwsze dni trochę się nas obawiał, ale gdy zrozumiał, że nic mu nie grozi to okazał się przesympatycznym, towarzyskim i bardzo proludzkim psem. Na obcych reaguje różnie: czasami od razu merda ogonkiem, kiedy indziej woli trzymać dystans, ale bywa, że donośnie obszczekuje nieznajomych. Przy bliższym poznaniu szybko zjednuje sobie serca nie tylko pracowników i wolontariuszy, ale i potencjalnych adoptujących. Reaguje na cmokanie i przywołania. Skupia się na człowieku i świetnie z nim współpracuje. Lubi się przytulać, rozdawać buziaki, zaczepia łapką. Tadek uwielbia wychodzić na długie spacery. Tadzio boi się podniesionej ręki, głośnych dźwięków i gwałtownych ruchów. Dotychczas mieszkał w kamienicy, w centrum miasta, więc może zamieszkać w warunkach miejskich. Nie zaczyna konfliktów i lubi inne psy. Jest grzeczny, nie szczeka bez powodu i stara się zachowywać czystość.
TAJSON 6056
Tajson to ok. 3/4-letni mieszaniec amstaffa. Nie znamy jego przeszłości, ale po jego zachowaniu widzimy, że poznał człowieka także od tej złej strony. Gdy do nas trafił był bardzo wylękniony. Był niepewny siebie, bardzo uległy, lękliwy. Przez to, jak w przeszłości traktowali go ludzie, Tajson jest ostrożny i zdystansowany w stosunku do obcych. Nie jest agresywny, ale sprowokowany może chcieć bronić właściciela. Do znajomych jest potulny jak baranek, wtula się w ramiona i opiera się o nogi. To spory pieszczoch, ale aby ujawnić swoje urocze oblicze najpierw musi zaufać. Ze względu na jego krótką sierść i zamiłowanie do bliskości z opiekunem, bezwględnie szukamy mu ciepłego miejsca w domu, wśród swojej nowej rodziny. Nie zostanie wydany jako pies do stróżowania ani osobom niedoświadczonym w opiece nad psami typu bull. Czystość i inne „domowe” zasady Tajson ma opanowane do perfekcji. W odpowiednich rękach będzie naprawdę wspaniałym psim przyjacielem. :) Został zawiedziony przez ludzi, a mimo to wciąż darzy ich sympatią. Nie wykazuje agresji do zdecydowanej większości zwierząt, ale są psy, które wzbudzają w nim mocno negatywne emocje. Do większości jest nastawiony neutralnie, więc jest nadzieja na adopcję do domu z drugim psem.
Tajson to pies pełen wigoru i siły, a mimo to smycz na spacerze pozostaje cały czas luźna. Uwielbia pływać, biegać po wybiegu i długie spacery. Szukamy domu bez bardzo małych dzieci. Mamy nadzieję, że już wkrótce Tajson znajdzie dom obeznany z rasą.
Tajson to ok. 3/4-letni mieszaniec amstaffa. Nie znamy jego przeszłości, ale po jego zachowaniu widzimy, że poznał człowieka także od tej złej strony. Gdy do nas trafił był bardzo wylękniony. Był niepewny siebie, bardzo uległy, lękliwy. Przez to, jak w przeszłości traktowali go ludzie, Tajson jest ostrożny i zdystansowany w stosunku do obcych. Nie jest agresywny, ale sprowokowany może chcieć bronić właściciela. Do znajomych jest potulny jak baranek, wtula się w ramiona i opiera się o nogi. To spory pieszczoch, ale aby ujawnić swoje urocze oblicze najpierw musi zaufać. Ze względu na jego krótką sierść i zamiłowanie do bliskości z opiekunem, bezwględnie szukamy mu ciepłego miejsca w domu, wśród swojej nowej rodziny. Nie zostanie wydany jako pies do stróżowania ani osobom niedoświadczonym w opiece nad psami typu bull. Czystość i inne „domowe” zasady Tajson ma opanowane do perfekcji. W odpowiednich rękach będzie naprawdę wspaniałym psim przyjacielem. :) Został zawiedziony przez ludzi, a mimo to wciąż darzy ich sympatią. Nie wykazuje agresji do zdecydowanej większości zwierząt, ale są psy, które wzbudzają w nim mocno negatywne emocje. Do większości jest nastawiony neutralnie, więc jest nadzieja na adopcję do domu z drugim psem.
Tajson to pies pełen wigoru i siły, a mimo to smycz na spacerze pozostaje cały czas luźna. Uwielbia pływać, biegać po wybiegu i długie spacery. Szukamy domu bez bardzo małych dzieci. Mamy nadzieję, że już wkrótce Tajson znajdzie dom obeznany z rasą.
TONIK 6088
Tonik został znaleziony na ulicy. Po jego zachowaniu jesteśmy w stanie stwierdzić, że jeszcze do niedawna żył u boku człowieka, jednak jego właściciel nie zgłosił się, aby odebrać swoją zgubę. Jest kontaktowym, sympatycznym i przyjacielskim psiakiem. Do nieznajomych może zachowywać lekką rezerwę, ale jak już komuś zaufa, okazuje się fajnym, nienachalnym psem ważącym ok. 14 kg. To nie pies, na którego trzeba zwracać uwagę 24/7. Potrafi zająć się psimi sprawami tj. węszenie, zabawy lub odpoczynek. To młody piesek, ale nie jest mocno aktywny. Oczywiście lubi spacery i nigdy nie odmówi wyjścia poza schronisko, ale nie jest psem na maratony. Dogaduje się z innymi psami, jest ugodowy i lubi się z nimi bawić. To pozytywny pies, lubiący człowieka, ale ma swoje humory. Czasem nie ma ochoty na głaskanie i potrafi się wyraźnie odgryźć - i to dosłownie. Wymaga ułożenia, tresury i jasnego stawiania granic. Szukamy mu domu bez dzieci. Bardzo ładnie chodzi na smyczy. Tonik nie powinien mieszkać w bloku, szukamy mu domu z ogrodem lub miejsca w ogrodzie.
Tonik został znaleziony na ulicy. Po jego zachowaniu jesteśmy w stanie stwierdzić, że jeszcze do niedawna żył u boku człowieka, jednak jego właściciel nie zgłosił się, aby odebrać swoją zgubę. Jest kontaktowym, sympatycznym i przyjacielskim psiakiem. Do nieznajomych może zachowywać lekką rezerwę, ale jak już komuś zaufa, okazuje się fajnym, nienachalnym psem ważącym ok. 14 kg. To nie pies, na którego trzeba zwracać uwagę 24/7. Potrafi zająć się psimi sprawami tj. węszenie, zabawy lub odpoczynek. To młody piesek, ale nie jest mocno aktywny. Oczywiście lubi spacery i nigdy nie odmówi wyjścia poza schronisko, ale nie jest psem na maratony. Dogaduje się z innymi psami, jest ugodowy i lubi się z nimi bawić. To pozytywny pies, lubiący człowieka, ale ma swoje humory. Czasem nie ma ochoty na głaskanie i potrafi się wyraźnie odgryźć - i to dosłownie. Wymaga ułożenia, tresury i jasnego stawiania granic. Szukamy mu domu bez dzieci. Bardzo ładnie chodzi na smyczy. Tonik nie powinien mieszkać w bloku, szukamy mu domu z ogrodem lub miejsca w ogrodzie.
WEDEL 6256
Wedel to ok. 3/4-letni średniej wielkości terierek. Cieszy się na widok znajomych osób, podchodzi po głaski i chce być blisko. Reaguje na cmokanie i przywołanie, zwraca dużą uwagę na bliskość z opiekunem. Jest ufny, przyjazny, kontaktowy. Ma stabilne usposobienie. Nie jest nadpobudliwy, lękliwy ani reaktywny, z ręką na sercu możemy określić go mianem bezproblemowego podopiecznego. :) Nie ma w nim agresji, a kiedy już kogoś pokocha - pokazuje to całym sobą. Pozytywnie reaguje na inne psiaki - szczególnie suczki. Nie przepada za nachalnymi samcami. Doskonale chodzi na smyczy - nie ciągnie, nie szarpie. W kojcu jest grzeczny i spokojny - nie niszczy i śpi w swoim legowisku. Nie lubi spacerować w deszczu, a w zimne dni większość dnia spędza w ciepłej budzie. Być może wcześniej mieszkał w domu i dlatego tak reaguje na warunki zewnętrzne. Wedel tylko raz warknął na człowieka - gdy obcy dla niego wolontariusz próbował go podnieść. Nie chcemy, aby jednorazowe zachowanie przekreśliło jego szansę na adopcję - tymbardziej, że nie był to objaw agresji, a niepewności. Natomiast biorąc pod uwagę wspomniany “incydent”, szukamy Wedlowi domu bez małych dzieci - nie wiemy jak zareagowałby na ich zaczepki. Wedel został znaleziony na wsi; najlepiej odnajdzie się w domu/mieszkaniu w spokojnej i cichej okolicy.
Wedel to ok. 3/4-letni średniej wielkości terierek. Cieszy się na widok znajomych osób, podchodzi po głaski i chce być blisko. Reaguje na cmokanie i przywołanie, zwraca dużą uwagę na bliskość z opiekunem. Jest ufny, przyjazny, kontaktowy. Ma stabilne usposobienie. Nie jest nadpobudliwy, lękliwy ani reaktywny, z ręką na sercu możemy określić go mianem bezproblemowego podopiecznego. :) Nie ma w nim agresji, a kiedy już kogoś pokocha - pokazuje to całym sobą. Pozytywnie reaguje na inne psiaki - szczególnie suczki. Nie przepada za nachalnymi samcami. Doskonale chodzi na smyczy - nie ciągnie, nie szarpie. W kojcu jest grzeczny i spokojny - nie niszczy i śpi w swoim legowisku. Nie lubi spacerować w deszczu, a w zimne dni większość dnia spędza w ciepłej budzie. Być może wcześniej mieszkał w domu i dlatego tak reaguje na warunki zewnętrzne. Wedel tylko raz warknął na człowieka - gdy obcy dla niego wolontariusz próbował go podnieść. Nie chcemy, aby jednorazowe zachowanie przekreśliło jego szansę na adopcję - tymbardziej, że nie był to objaw agresji, a niepewności. Natomiast biorąc pod uwagę wspomniany “incydent”, szukamy Wedlowi domu bez małych dzieci - nie wiemy jak zareagowałby na ich zaczepki. Wedel został znaleziony na wsi; najlepiej odnajdzie się w domu/mieszkaniu w spokojnej i cichej okolicy.
ZAMI 6226
Zami to ok. 16‑kilogramowy pies średniej wielkości - zgrabny, dłuższy niż wyższy, pełen życia i dobrej energii. Ma łagodny charakter, jest wesoły, ruchliwy i bardzo towarzyski wobec osób, które zna. Do obcych przekonuje się w mgnieniu oka. Lubi bliskość człowieka, chętnie podchodzi po głaskanie i przytulanie. To młody pies, który potrzebuje dalszego prowadzenia. Ma sporo energii i zdecydowanie nie jest typem kanapowca - najlepiej czuje się w ruchu. Długie spacery, wycieczki, bieganie, zabawy na świeżym powietrzu - to jego żywioł. Zami świetnie reaguje na pracę z człowiekiem, szybko się uczy i bardzo motywuje go jedzenie. Na smyczy zdarza mu się jeszcze plątać, ale to kwestia ułożenia. Jest ciekawski, żywiołowy i chętnie eksploruje teren. Uwielbia wodę, tarzanie się w trawie i zabawki. Piłki, pluszaki, aporty to dla niego czysta radość. Zami dogaduje się z innymi psami, choć jeśli ktoś go zaczepi, potrafi dosadnie odpowiedzieć. Najlepiej poczuje się jako rozpieszczany jedynak. Nie wykazuje agresji ani lękliwości, nie jest zaborczy względem człowieka - ale zdarza mu się pilnować miski i zabawek przed innymi psami. Bywa uparty. Szukamy dla niego aktywnego domu; najlepiej z ogrodem.
Zami to ok. 16‑kilogramowy pies średniej wielkości - zgrabny, dłuższy niż wyższy, pełen życia i dobrej energii. Ma łagodny charakter, jest wesoły, ruchliwy i bardzo towarzyski wobec osób, które zna. Do obcych przekonuje się w mgnieniu oka. Lubi bliskość człowieka, chętnie podchodzi po głaskanie i przytulanie. To młody pies, który potrzebuje dalszego prowadzenia. Ma sporo energii i zdecydowanie nie jest typem kanapowca - najlepiej czuje się w ruchu. Długie spacery, wycieczki, bieganie, zabawy na świeżym powietrzu - to jego żywioł. Zami świetnie reaguje na pracę z człowiekiem, szybko się uczy i bardzo motywuje go jedzenie. Na smyczy zdarza mu się jeszcze plątać, ale to kwestia ułożenia. Jest ciekawski, żywiołowy i chętnie eksploruje teren. Uwielbia wodę, tarzanie się w trawie i zabawki. Piłki, pluszaki, aporty to dla niego czysta radość. Zami dogaduje się z innymi psami, choć jeśli ktoś go zaczepi, potrafi dosadnie odpowiedzieć. Najlepiej poczuje się jako rozpieszczany jedynak. Nie wykazuje agresji ani lękliwości, nie jest zaborczy względem człowieka - ale zdarza mu się pilnować miski i zabawek przed innymi psami. Bywa uparty. Szukamy dla niego aktywnego domu; najlepiej z ogrodem.
ZIBO 5716
Zibo to 4-6-letni, 26‑kilogramowy, duży pies w typie husky/owczarka. Wygląda imponująco, ale zdecydowanie nie jest psem dla każdego. Ma ogrom energii, wymaga intensywnego ruchu i stałej pracy - inaczej szybko się pobudza i trudno go wyciszyć. Zachowuje się jak duży szczeniak: jest uparty, nakręca się, bywa niedelikatny. „Śpiewa” jak husky, szczeka, ekscytuje się. Skacze na ludzi, wspina się po ogrodzeniach, dlatego potrzebuje solidnie zabezpieczonego terenu. Nie cierpi nudy, nie nadaje się do stałego mieszkania na zewnątrz. Gdy zaufa, staje się wesoły, zaczepny i bardzo kontaktowy. Uwielbia zabawę, bieganie i gonitwy. Na spacerach, mimo siły, dobrze współpracuje - po pierwszym wybuchu emocji idzie przy nodze i reaguje na opiekuna. Kocha wodę, chętnie pływa i świetnie sprawdza się na długich wycieczkach. Z psami dogaduje się wybiórczo - nawet jeśli on jest nastawiony pozytywnie to w zabawie bywa na tyle intensywny, że inne psy nie darzą go sympatią. Jeśli ma dołączyć do drugiego psa to konieczne będą spacery zapoznawcze. Koty może pogonić. Zibo może zamieszkać z dziećmi w wieku szkolnym. Szukamy dla niego bardzo aktywnego domu z ogrodem, który poradzi sobie z jego temperamentem.
Zibo to 4-6-letni, 26‑kilogramowy, duży pies w typie husky/owczarka. Wygląda imponująco, ale zdecydowanie nie jest psem dla każdego. Ma ogrom energii, wymaga intensywnego ruchu i stałej pracy - inaczej szybko się pobudza i trudno go wyciszyć. Zachowuje się jak duży szczeniak: jest uparty, nakręca się, bywa niedelikatny. „Śpiewa” jak husky, szczeka, ekscytuje się. Skacze na ludzi, wspina się po ogrodzeniach, dlatego potrzebuje solidnie zabezpieczonego terenu. Nie cierpi nudy, nie nadaje się do stałego mieszkania na zewnątrz. Gdy zaufa, staje się wesoły, zaczepny i bardzo kontaktowy. Uwielbia zabawę, bieganie i gonitwy. Na spacerach, mimo siły, dobrze współpracuje - po pierwszym wybuchu emocji idzie przy nodze i reaguje na opiekuna. Kocha wodę, chętnie pływa i świetnie sprawdza się na długich wycieczkach. Z psami dogaduje się wybiórczo - nawet jeśli on jest nastawiony pozytywnie to w zabawie bywa na tyle intensywny, że inne psy nie darzą go sympatią. Jeśli ma dołączyć do drugiego psa to konieczne będą spacery zapoznawcze. Koty może pogonić. Zibo może zamieszkać z dziećmi w wieku szkolnym. Szukamy dla niego bardzo aktywnego domu z ogrodem, który poradzi sobie z jego temperamentem.
ZUREK 5953
Zurek to 10‑kilogramowy, mały piesek z bardzo mocnym charakterem. Jest pewny siebie, uparty i zawsze próbuje postawić na swoim. Jasno pokazuje, gdy coś mu nie odpowiada, dlatego potrzebuje opiekuna, który potrafi czytać psie sygnały i konsekwentnie wyznaczać granice. Początki mogą być trudne, bo Zurek lubi rządzić zarówno psami, jak i ludźmi. Gdy kogoś polubi, pokazuje zupełnie inną stronę - staje się czuły, lojalny i bardzo przywiązany. W schronisku wybrał jednego opiekuna, za którym chodzi jak cień. Uwielbia głaskanie, drapanie po brzuchu i bliskość człowieka. Potrafi chodzić na smyczy, ale zdecydowanie tego nie lubi. Jest spokojny; wręcz leniwy, najbardziej lubi wygrzewać się na słońcu. Z innymi psami ma relacje neutralne, ale nachalne osobniki szybko stawia do pionu. Najlepiej odnajdzie się jako jedyny zwierzak. To typowy „wiejski burek”: czujny, głośny, terytorialny, świetnie sprawdzi się jako pies podwórkowy z ciepłą budą i miękkim kocykiem. Szukamy domu bez dzieci i z doświadczonym opiekunem. Zurek jest wymagający, ale wobec swojego człowieka potrafi być wierny i oddany.
Zurek to 10‑kilogramowy, mały piesek z bardzo mocnym charakterem. Jest pewny siebie, uparty i zawsze próbuje postawić na swoim. Jasno pokazuje, gdy coś mu nie odpowiada, dlatego potrzebuje opiekuna, który potrafi czytać psie sygnały i konsekwentnie wyznaczać granice. Początki mogą być trudne, bo Zurek lubi rządzić zarówno psami, jak i ludźmi. Gdy kogoś polubi, pokazuje zupełnie inną stronę - staje się czuły, lojalny i bardzo przywiązany. W schronisku wybrał jednego opiekuna, za którym chodzi jak cień. Uwielbia głaskanie, drapanie po brzuchu i bliskość człowieka. Potrafi chodzić na smyczy, ale zdecydowanie tego nie lubi. Jest spokojny; wręcz leniwy, najbardziej lubi wygrzewać się na słońcu. Z innymi psami ma relacje neutralne, ale nachalne osobniki szybko stawia do pionu. Najlepiej odnajdzie się jako jedyny zwierzak. To typowy „wiejski burek”: czujny, głośny, terytorialny, świetnie sprawdzi się jako pies podwórkowy z ciepłą budą i miękkim kocykiem. Szukamy domu bez dzieci i z doświadczonym opiekunem. Zurek jest wymagający, ale wobec swojego człowieka potrafi być wierny i oddany.