Album: PRZYGARNIJ STARUSZKA
CITO 5276
Cito urodził się w 2013r., a do schroniska trafił 6 lat później. To nie pies, który rzuci się w ramiona wybawcy, często nawet nie podejdzie do obcego. Jest pełen lęków i obaw, a najlepiej czuje się żyjąc w sforze psów, z dala od ludzi. Sami rozumiecie dlaczego Cito mieszka u nas tak długo. To pies, który nie potrzebuje człowieka do szczęścia. Cito naśladuje zachowania odważniejszych psów i w ich towarzystwie staje się pewniejszy, daje się głaskać, je z ręki i pozwala się czesać, ale im dłużej u nas jest, tym mniej zabiega o kontakt. On chyba już wie, że nie opuści naszego schroniska, więc nie stara się zmienić ani nikomu przypodobać. Cito z pewnością w życiu przedschroniskowym nie doznał od człowieka zbyt wiele miłości. Jest zupełnie nieagresywny, jest za to mocno lękliwy. Potrafi chodzić na smyczy, lecz spacery nie sprawiają mu przyjemności. Jest zestresowany nowym otoczeniem i jeśli wychodzi ze znanym wolontariuszem to szuka w nim wsparcia. Jeśli na spacer próbowałaby wyprowadzić go obca osoba, Cito nie opuściłby bram schroniska. Dobrze czuje się wśród zieleni, siedząc na trawie uspokaja się i wycisza. Bardzo lubi się tarzać, "opalać" na słońcu i szczekać na odwiedzających. Świetnie dogaduje się z innymi psami, w jego przyszłym domu musi być co najmniej jeden psi-rezydent.
Cito urodził się w 2013r., a do schroniska trafił 6 lat później. To nie pies, który rzuci się w ramiona wybawcy, często nawet nie podejdzie do obcego. Jest pełen lęków i obaw, a najlepiej czuje się żyjąc w sforze psów, z dala od ludzi. Sami rozumiecie dlaczego Cito mieszka u nas tak długo. To pies, który nie potrzebuje człowieka do szczęścia. Cito naśladuje zachowania odważniejszych psów i w ich towarzystwie staje się pewniejszy, daje się głaskać, je z ręki i pozwala się czesać, ale im dłużej u nas jest, tym mniej zabiega o kontakt. On chyba już wie, że nie opuści naszego schroniska, więc nie stara się zmienić ani nikomu przypodobać. Cito z pewnością w życiu przedschroniskowym nie doznał od człowieka zbyt wiele miłości. Jest zupełnie nieagresywny, jest za to mocno lękliwy. Potrafi chodzić na smyczy, lecz spacery nie sprawiają mu przyjemności. Jest zestresowany nowym otoczeniem i jeśli wychodzi ze znanym wolontariuszem to szuka w nim wsparcia. Jeśli na spacer próbowałaby wyprowadzić go obca osoba, Cito nie opuściłby bram schroniska. Dobrze czuje się wśród zieleni, siedząc na trawie uspokaja się i wycisza. Bardzo lubi się tarzać, "opalać" na słońcu i szczekać na odwiedzających. Świetnie dogaduje się z innymi psami, w jego przyszłym domu musi być co najmniej jeden psi-rezydent.
DAMON 6102
Damon to ok. 10-letni owczarek. Gdy trafił do schroniska wyglądał jak siedem nieszczęść. Był tak słaby, że właściwie ciągnął za sobą tylne łapy. Postawienie go na nogi - dosłownie i w przenośni - zajęło nam dobrych kilka miesięcy. Damon wykazał się taką wolą życia, że po zaniedbanym wraku psa nie ma dziś śladu! Przez czas pobytu w schronisku przekonał się do ludzi, ale wciąż pozostaje psem zdystansowanym w pierwszym kontakcie. Musi dobrze poznać człowieka. aby zaufać i czuć się beztrosko w jego obecności. Lubi głaskanie, toleruje czesanie, a znajomym nawet pozwala na przytulanie, ale nie jest typem miziaka. To indywidualista, który czas spędzany w samotności ceni sobie równie mocno co ten spędzany przy człowieku. Ma w sobie mądrość typową dla starszych psów. Żyje powoli, bez pośpiechu. Lubi rutynę i wygodę. Ewidentnie nie miał łatwego życia. Docenia małe rzeczy, kocyki włożone do budy traktuje jak najcenniejsze skarby pod słońcem, a każdy posiłek przynosi mu ogromną radość. Damon dogaduje się z innymi psami, ale nie są mu one potrzebne do szczęścia. Nie lubi hałaśliwych psów i zamieszania. Damon porusza się w takim tempie, że nawet jeśli chciałby pogonić kota to ten bez problemu zdąży przed nim uciec. Damon nie zna smyczy i potrafi pokazać zęby gdy próbujemy wyprowadzić go na spacer. To właśnie z tego powodu mieszka u nas od prawie roku i raczej nie ma perspektyw na adopcje w najbliższym czasie… Damon to typowy wiejski pies, który jest najszczęśliwszy będąc na wolności. Byłby przeszczęśliwy mieszkając na czyimś podwórku. Z oczywistych powodów szukamy Damonowi domu bez dzieci.
Damon to ok. 10-letni owczarek. Gdy trafił do schroniska wyglądał jak siedem nieszczęść. Był tak słaby, że właściwie ciągnął za sobą tylne łapy. Postawienie go na nogi - dosłownie i w przenośni - zajęło nam dobrych kilka miesięcy. Damon wykazał się taką wolą życia, że po zaniedbanym wraku psa nie ma dziś śladu! Przez czas pobytu w schronisku przekonał się do ludzi, ale wciąż pozostaje psem zdystansowanym w pierwszym kontakcie. Musi dobrze poznać człowieka. aby zaufać i czuć się beztrosko w jego obecności. Lubi głaskanie, toleruje czesanie, a znajomym nawet pozwala na przytulanie, ale nie jest typem miziaka. To indywidualista, który czas spędzany w samotności ceni sobie równie mocno co ten spędzany przy człowieku. Ma w sobie mądrość typową dla starszych psów. Żyje powoli, bez pośpiechu. Lubi rutynę i wygodę. Ewidentnie nie miał łatwego życia. Docenia małe rzeczy, kocyki włożone do budy traktuje jak najcenniejsze skarby pod słońcem, a każdy posiłek przynosi mu ogromną radość. Damon dogaduje się z innymi psami, ale nie są mu one potrzebne do szczęścia. Nie lubi hałaśliwych psów i zamieszania. Damon porusza się w takim tempie, że nawet jeśli chciałby pogonić kota to ten bez problemu zdąży przed nim uciec. Damon nie zna smyczy i potrafi pokazać zęby gdy próbujemy wyprowadzić go na spacer. To właśnie z tego powodu mieszka u nas od prawie roku i raczej nie ma perspektyw na adopcje w najbliższym czasie… Damon to typowy wiejski pies, który jest najszczęśliwszy będąc na wolności. Byłby przeszczęśliwy mieszkając na czyimś podwórku. Z oczywistych powodów szukamy Damonowi domu bez dzieci.
DREDO 5593
To pogodny chłopak, który trafił do schroniska w 2021r. jako 4/5-letni pies. Ma fajny charakter, ale nie nadaje się na pierwszego psa w rodzinie. Na co dzień nie wykazuje agresji i żadnych niepokojących zachowań, natomiast nie lubi być czesany i w takich chwilach potrafi ugryźć. Rozwiązaniem jest zakładanie wtedy kagańca. W stosunkach z ludźmi i innymi psami zachowuje się poprawnie. Jest uległy względem innych psów - nawet tych dużo mniejszych. Uwielbia dawać upust swoim pokładom energii na schroniskowym wybiegu. Jest umiarkowanie aktywny, chętnie się bawi. Nie polecamy go do domu z kotami - jego instynkt teriera mógłby obudzić się na widok mruczka. Dredo może zamieszkać w domu z nastolatkami. Dobrze chodzi na smyczy, nie ciągnie, nie szarpie. To silny, ponad 20-kilogramowy pies, ale wcale nie używa swojej siły. Całkowicie oddaje kontrolę osobie wyprowadzającej, smycz jest cały czas luźna. Zachowuje czystość w kojcu, nie jest nadmiernie szczekliwy. Nie odnajdzie się w bloku. Po latach w schronisku przywykł już do życia na zewnątrz, dlatego nie mamy przeciwwskazań, aby został psem podwórkowym.
To pogodny chłopak, który trafił do schroniska w 2021r. jako 4/5-letni pies. Ma fajny charakter, ale nie nadaje się na pierwszego psa w rodzinie. Na co dzień nie wykazuje agresji i żadnych niepokojących zachowań, natomiast nie lubi być czesany i w takich chwilach potrafi ugryźć. Rozwiązaniem jest zakładanie wtedy kagańca. W stosunkach z ludźmi i innymi psami zachowuje się poprawnie. Jest uległy względem innych psów - nawet tych dużo mniejszych. Uwielbia dawać upust swoim pokładom energii na schroniskowym wybiegu. Jest umiarkowanie aktywny, chętnie się bawi. Nie polecamy go do domu z kotami - jego instynkt teriera mógłby obudzić się na widok mruczka. Dredo może zamieszkać w domu z nastolatkami. Dobrze chodzi na smyczy, nie ciągnie, nie szarpie. To silny, ponad 20-kilogramowy pies, ale wcale nie używa swojej siły. Całkowicie oddaje kontrolę osobie wyprowadzającej, smycz jest cały czas luźna. Zachowuje czystość w kojcu, nie jest nadmiernie szczekliwy. Nie odnajdzie się w bloku. Po latach w schronisku przywykł już do życia na zewnątrz, dlatego nie mamy przeciwwskazań, aby został psem podwórkowym.
GOBI 5915
To starszy pies rozmiaru labradora. Został znaleziony w lesie pośrodku niczego. Możemy się jedynie domyślać jak i dlaczego się tam znalazł. Po 10 latach życia u boku właściciela, ten wyrzucił Gobiego jak zużytą rzecz skazując go na pewną śmierć.. Stan, w jakim do nas trafił wskazywał na wielomiesięczne, jeśli nie wieloletnie zaniedbania. Gobi widzi światła i cienie. Macha ogonkiem na widok ludzi, chętnie wychodzi na wybieg, sam podchodzi do człowieka prosząc o kontakt i uwagę. Stara się załatwiać poza kojcem. To niewymagający pies. W zupełności starczą mu regularne spacery, pełna miska oraz dużo miłości i ciepła. Mimo wieku, Gobi ma sporo energii i chęci, na spacerach mknie przed siebie. Jest w bdb kondycji. W boksie mieszka sam, ale dobrze odnajduje się w stadzie. Gobi urodził się ok. 2013 roku, w schronisku mieszka od 2023r. Może zostać psem podwórkowym. Nie zna miasta, ale nie jest lękliwy. Czasami myli rękę z jedzeniem, więc nie polecamy adopcji do domu z bardzo małymi dziećmi. Bardzo prosimy o dom dla Gobiego!
To starszy pies rozmiaru labradora. Został znaleziony w lesie pośrodku niczego. Możemy się jedynie domyślać jak i dlaczego się tam znalazł. Po 10 latach życia u boku właściciela, ten wyrzucił Gobiego jak zużytą rzecz skazując go na pewną śmierć.. Stan, w jakim do nas trafił wskazywał na wielomiesięczne, jeśli nie wieloletnie zaniedbania. Gobi widzi światła i cienie. Macha ogonkiem na widok ludzi, chętnie wychodzi na wybieg, sam podchodzi do człowieka prosząc o kontakt i uwagę. Stara się załatwiać poza kojcem. To niewymagający pies. W zupełności starczą mu regularne spacery, pełna miska oraz dużo miłości i ciepła. Mimo wieku, Gobi ma sporo energii i chęci, na spacerach mknie przed siebie. Jest w bdb kondycji. W boksie mieszka sam, ale dobrze odnajduje się w stadzie. Gobi urodził się ok. 2013 roku, w schronisku mieszka od 2023r. Może zostać psem podwórkowym. Nie zna miasta, ale nie jest lękliwy. Czasami myli rękę z jedzeniem, więc nie polecamy adopcji do domu z bardzo małymi dziećmi. Bardzo prosimy o dom dla Gobiego!
HARRY 5494
Harry trafił do schroniska w kwietniu 2021r. jako ok. 5-letni psiak. Ciężko nam uwierzyć, że przez tak długi czas nikomu nie zabiło mocniej serce na widok jego uśmiechniętej mordki. Harry po przybyciu do schroniska zachowywał się jak duży szczeniak. Dziś jest już spokojniejszy, ale wciąż ma w sobie dziecięce usposobienie. Jest wpatrzony w opiekuna, zawsze chętny do kontaktu i wspólnego spędzania czasu. Do ludzi nastawiony jest pozytywnie - szczególnie do tych dobrze znanych i zaufanych. Mimo wieku, określamy go potocznie mianem psa z ADHD. Wszędzie chce być, wszystko obwąchać, z każdym się przywitać - najlepiej w tym samym czasie. Tarmosi się na kolana, wystawia brzuch do głasków, podaje łapę i podstawia łeb do czochrania. Harry waży ok. 30 kg. Lubi się bawić, a jak nie ma towarzyszy do zabaw to bawi się sam ze sobą. Nie jest absorbujący ani nachalny. Na smyczy chodzi bez większych zarzutów. Jest dość aktywny. Idealnie nada jako towarzysz spacerów nad wodę. Toleruje inne psy. Nadaje się do domu i ogrodu, mieszkanie w bloku odpada. Miasto nie robi na nim większego wrażenia.
Harry trafił do schroniska w kwietniu 2021r. jako ok. 5-letni psiak. Ciężko nam uwierzyć, że przez tak długi czas nikomu nie zabiło mocniej serce na widok jego uśmiechniętej mordki. Harry po przybyciu do schroniska zachowywał się jak duży szczeniak. Dziś jest już spokojniejszy, ale wciąż ma w sobie dziecięce usposobienie. Jest wpatrzony w opiekuna, zawsze chętny do kontaktu i wspólnego spędzania czasu. Do ludzi nastawiony jest pozytywnie - szczególnie do tych dobrze znanych i zaufanych. Mimo wieku, określamy go potocznie mianem psa z ADHD. Wszędzie chce być, wszystko obwąchać, z każdym się przywitać - najlepiej w tym samym czasie. Tarmosi się na kolana, wystawia brzuch do głasków, podaje łapę i podstawia łeb do czochrania. Harry waży ok. 30 kg. Lubi się bawić, a jak nie ma towarzyszy do zabaw to bawi się sam ze sobą. Nie jest absorbujący ani nachalny. Na smyczy chodzi bez większych zarzutów. Jest dość aktywny. Idealnie nada jako towarzysz spacerów nad wodę. Toleruje inne psy. Nadaje się do domu i ogrodu, mieszkanie w bloku odpada. Miasto nie robi na nim większego wrażenia.
LAZUR 5831
Lazur to urodzony w ok. 2018/19r., ok. 30‑kilogramowy, łagodny i bardzo kochający pies. Na początku bywa nieufny, potrafi zaszczekać i pokazać zęby, ale to nie agresja. W kojcu zachowuje się jak urodzony stróż. Potrzebuje czasu żeby zaufać, ale gdy już zaufa, to bezgranicznie. Jest radosny, energiczny, spontaniczny i uwielbia być w centrum uwagi. Mimo niezbyt dobrego pierwszego wrażenia, Lazur to pies niezwykle proludzki. Przytula się, wskakuje na kolana, rozdaje buziaki i mocno się ekscytuje na widok ulubionych ludzi, smaczków i smyczy. :) Bardzo lubi zabawki i zachowuje się jak duży szczeniak. Lazur pięknie chodzi na smyczy, nie ciągnie, a na spacerach bywa też puszczany luzem – jest odwoływalny. Kocha tarzanie, wodę i długie spacery. Na spacerach neutralnie mija inne psy, ale w domu powinien być jedynym psem. Stosunek do kotów można sprawdzić. Wymarzone warunki dla Lazura to: dom/mieszkanie lub podwórko i człowiek, który zajmie się jego dalszą tresurą, poświęci swój czas na wspólne zabawy i doceni jego charakter. Będzie doskonałym stróżem własnego ogrodu i wymarzonym pupilem swojego pana.
Lazur to urodzony w ok. 2018/19r., ok. 30‑kilogramowy, łagodny i bardzo kochający pies. Na początku bywa nieufny, potrafi zaszczekać i pokazać zęby, ale to nie agresja. W kojcu zachowuje się jak urodzony stróż. Potrzebuje czasu żeby zaufać, ale gdy już zaufa, to bezgranicznie. Jest radosny, energiczny, spontaniczny i uwielbia być w centrum uwagi. Mimo niezbyt dobrego pierwszego wrażenia, Lazur to pies niezwykle proludzki. Przytula się, wskakuje na kolana, rozdaje buziaki i mocno się ekscytuje na widok ulubionych ludzi, smaczków i smyczy. :) Bardzo lubi zabawki i zachowuje się jak duży szczeniak. Lazur pięknie chodzi na smyczy, nie ciągnie, a na spacerach bywa też puszczany luzem – jest odwoływalny. Kocha tarzanie, wodę i długie spacery. Na spacerach neutralnie mija inne psy, ale w domu powinien być jedynym psem. Stosunek do kotów można sprawdzić. Wymarzone warunki dla Lazura to: dom/mieszkanie lub podwórko i człowiek, który zajmie się jego dalszą tresurą, poświęci swój czas na wspólne zabawy i doceni jego charakter. Będzie doskonałym stróżem własnego ogrodu i wymarzonym pupilem swojego pana.