Album: SUCZKI DO ADOPCJI
BERTA 6306
Berta to urodzona w ok. 2024r. aktywna i radosna suczka w typie O/N. Uwielbia spacery, zabawy i inne aktywności. Z łatwością uczy się komend. Potrzebuje regularnych, intensywnych oraz rozładowujących spacerów. To kochana suczka, która potrafi utrzymać kontakt z opiekunem. Po wspólnych zabawach, gdy już się zmęczy, kładzie się gotowa do pieszczot. Bardzo lubi głaskanie oraz przytulanie. To sympatyczna, kontaktowa i radosna dziewczynka. Otwarta na nowe znajomości, przyjazna, miła, łagodna. Berta zgadza się z innymi psami, ale jest dość nachalna i dominująca. Wymagamy zapoznania gdyby miała dołączyć do psa-rezydenta. Suczka nie ma w sobie agresji, ale wciąż zachowuje się jak szczeniak i nie zdaje sobie sprawy ze swoich rozmiarów. Mimo to uważamy, że może zamieszkać w domu z dziećmi. Najlepiej odnalazłaby się w domu z możliwością wyjścia do ogrodu. Może zamieszkać na podwórku, ale wymaga dużo kontaktu z człowiekiem. Zostawiona sama sobie stanie się pobudzona i zacznie sprawiać problemu. Zamknięta w kojcu piszczy i nawołuje ludzi. Ta przekochana suczka w odpowiednich rękach szybko stanie się wierną towarzyszką, gotową na wszystko u boku swojego człowieka.
Berta to urodzona w ok. 2024r. aktywna i radosna suczka w typie O/N. Uwielbia spacery, zabawy i inne aktywności. Z łatwością uczy się komend. Potrzebuje regularnych, intensywnych oraz rozładowujących spacerów. To kochana suczka, która potrafi utrzymać kontakt z opiekunem. Po wspólnych zabawach, gdy już się zmęczy, kładzie się gotowa do pieszczot. Bardzo lubi głaskanie oraz przytulanie. To sympatyczna, kontaktowa i radosna dziewczynka. Otwarta na nowe znajomości, przyjazna, miła, łagodna. Berta zgadza się z innymi psami, ale jest dość nachalna i dominująca. Wymagamy zapoznania gdyby miała dołączyć do psa-rezydenta. Suczka nie ma w sobie agresji, ale wciąż zachowuje się jak szczeniak i nie zdaje sobie sprawy ze swoich rozmiarów. Mimo to uważamy, że może zamieszkać w domu z dziećmi. Najlepiej odnalazłaby się w domu z możliwością wyjścia do ogrodu. Może zamieszkać na podwórku, ale wymaga dużo kontaktu z człowiekiem. Zostawiona sama sobie stanie się pobudzona i zacznie sprawiać problemu. Zamknięta w kojcu piszczy i nawołuje ludzi. Ta przekochana suczka w odpowiednich rękach szybko stanie się wierną towarzyszką, gotową na wszystko u boku swojego człowieka.
ENYA 6149
To ok. roczna sunia o niezwykle przyjacielskim i ufnym charakterze. Suczka najpewniej nie ma negatywnych wspomnień z ludźmi. Jest odważna, ufna, wesoła. Pełna optymizmu i najszczerszych, pozytywnych uczuć. Oddana i bardzo proludzka. Jest jeszcze psim dzieciakiem, który ponad wszystko chce być z człowiekiem. Enya nie boi się obcych, śmiało wita się z nowo poznanymi osobami i zwierzakami. Z innymi pieskami ma bardzo pozytywne relacje, zaczepia je do zabaw. Na spacerach jest dynamiczna, rozpiera ją energia, pokonuje bez wysiłku duże odległości. Nie jest kandydatem na pieska w typie "ciepłej kluchy", która całymi dniami będzie leżeć na kanapie. To suczka dla osób lubiących ruch. Enya jest suczką, która szybko klimatyzuje się w nowym miejscu. Choć pochodzi prawdopodobnie z wiejskiego środowiska, w naszej ocenie poradzi sobie także w mieście. Wszędzie czuje się dobrze i do każdej napotkanej osoby wykazuje sporo sympatii. Enya jest niedużym pieskiem, sięga do połowy łydki i waży ok. 11 kg. Stara się zachowywać czystość i jest dosyć grzeczna. Może zamieszkać w domu z dziećmi.
To ok. roczna sunia o niezwykle przyjacielskim i ufnym charakterze. Suczka najpewniej nie ma negatywnych wspomnień z ludźmi. Jest odważna, ufna, wesoła. Pełna optymizmu i najszczerszych, pozytywnych uczuć. Oddana i bardzo proludzka. Jest jeszcze psim dzieciakiem, który ponad wszystko chce być z człowiekiem. Enya nie boi się obcych, śmiało wita się z nowo poznanymi osobami i zwierzakami. Z innymi pieskami ma bardzo pozytywne relacje, zaczepia je do zabaw. Na spacerach jest dynamiczna, rozpiera ją energia, pokonuje bez wysiłku duże odległości. Nie jest kandydatem na pieska w typie "ciepłej kluchy", która całymi dniami będzie leżeć na kanapie. To suczka dla osób lubiących ruch. Enya jest suczką, która szybko klimatyzuje się w nowym miejscu. Choć pochodzi prawdopodobnie z wiejskiego środowiska, w naszej ocenie poradzi sobie także w mieście. Wszędzie czuje się dobrze i do każdej napotkanej osoby wykazuje sporo sympatii. Enya jest niedużym pieskiem, sięga do połowy łydki i waży ok. 11 kg. Stara się zachowywać czystość i jest dosyć grzeczna. Może zamieszkać w domu z dziećmi.
FOKSA 6076
To maleńka 2-letnia suczka znaleziona na ulicy. Albo Foksa nie miała przed schroniskiem za dużo kontaktu z człowiekiem, albo miała, ale nie był on pozytywny. Foksa niestety jest nieufna i lękliwa. W socjalizacji bardzo pomagają jej inne psy, które Foksa po prostu uwielbia! Widząc zachowanie śmiałych i otwartych psów, Foksa stara się ich naśladować. Podchodzi coraz bliżej do znajomych opiekunów, a kilka razy nawet dała nam się pogłaskać. Widać, że głaskanie sprawia jej przyjemność, ale strach jeszcze powstrzymuje ją przed podejściem. Jakiego domu szuka Foksa? Cierpliwego - Foksa robi postępy, ale nie otworzy się z dnia na dzień. Zbudowanie więzi i zdobycie jej zaufania zajmie trochę czasu. Otwartego na pracę z psem - widać, że Foksa chce zaufać, ale potrzebuje do tego pomocy wrażliwego i konsekwentnego człowieka. Doświadczonego z psami lękliwymi - to nie pies dla laika. Szukamy Foksie domu z drugim psem, może być ich nawet kilka - dzięki ich pomocy szybciej się otworzy. Foksa boi się chodzić na smyczy, dlatego szukamy jej domu z ogrodem. Suczka nie jest bardzo aktywna, w chłodne dni lubi leżakować przykryta kocami.
To maleńka 2-letnia suczka znaleziona na ulicy. Albo Foksa nie miała przed schroniskiem za dużo kontaktu z człowiekiem, albo miała, ale nie był on pozytywny. Foksa niestety jest nieufna i lękliwa. W socjalizacji bardzo pomagają jej inne psy, które Foksa po prostu uwielbia! Widząc zachowanie śmiałych i otwartych psów, Foksa stara się ich naśladować. Podchodzi coraz bliżej do znajomych opiekunów, a kilka razy nawet dała nam się pogłaskać. Widać, że głaskanie sprawia jej przyjemność, ale strach jeszcze powstrzymuje ją przed podejściem. Jakiego domu szuka Foksa? Cierpliwego - Foksa robi postępy, ale nie otworzy się z dnia na dzień. Zbudowanie więzi i zdobycie jej zaufania zajmie trochę czasu. Otwartego na pracę z psem - widać, że Foksa chce zaufać, ale potrzebuje do tego pomocy wrażliwego i konsekwentnego człowieka. Doświadczonego z psami lękliwymi - to nie pies dla laika. Szukamy Foksie domu z drugim psem, może być ich nawet kilka - dzięki ich pomocy szybciej się otworzy. Foksa boi się chodzić na smyczy, dlatego szukamy jej domu z ogrodem. Suczka nie jest bardzo aktywna, w chłodne dni lubi leżakować przykryta kocami.
GERDA 6024
Została znaleziona na wsi wraz ze swoją siostrą, Glorią. Siostry najprawdopodobniej były szczeniakami półdzikiej suczki. Gerda to sunia wyjątkowo piękna, choć kompletnie niezauważalna pośród wielu innych psiaków. Wciąż jest nieco przestraszonym kłębkiem dawnych lęków, ale z każdym dniem otwiera się coraz bardziej i zaczyna cieszyć się z obecności człowieka. Jest bojaźliwa, ostrożna i nieśmiała, co oznacza, że potrzebuje więcej czasu, aby zaufać nowym osobom i otoczeniu. Nie jest jednak agresywna – wręcz przeciwnie, jest niezwykle miła i przyjazna. Jej serce wypełnia miłość do innych psów, z którymi chętnie się bawi i nawiązuje przyjaźnie. Potrafi chodzić na smyczy, ale widać, że nie zna miasta. W miarę jak nabiera pewności siebie, można dostrzec w niej chęć do odkrywania świata. Gerda może zamieszkać z dziećmi w wieku szkolnym. Jest nieagresywna i przy spokojnym podejściu dzieci szybko otworzy się na wspólne zabawy. Mimo swoich lęków, Gerda ma w sobie ogromny potencjał, by stać się wspaniałą towarzyszką całej rodziny.
Została znaleziona na wsi wraz ze swoją siostrą, Glorią. Siostry najprawdopodobniej były szczeniakami półdzikiej suczki. Gerda to sunia wyjątkowo piękna, choć kompletnie niezauważalna pośród wielu innych psiaków. Wciąż jest nieco przestraszonym kłębkiem dawnych lęków, ale z każdym dniem otwiera się coraz bardziej i zaczyna cieszyć się z obecności człowieka. Jest bojaźliwa, ostrożna i nieśmiała, co oznacza, że potrzebuje więcej czasu, aby zaufać nowym osobom i otoczeniu. Nie jest jednak agresywna – wręcz przeciwnie, jest niezwykle miła i przyjazna. Jej serce wypełnia miłość do innych psów, z którymi chętnie się bawi i nawiązuje przyjaźnie. Potrafi chodzić na smyczy, ale widać, że nie zna miasta. W miarę jak nabiera pewności siebie, można dostrzec w niej chęć do odkrywania świata. Gerda może zamieszkać z dziećmi w wieku szkolnym. Jest nieagresywna i przy spokojnym podejściu dzieci szybko otworzy się na wspólne zabawy. Mimo swoich lęków, Gerda ma w sobie ogromny potencjał, by stać się wspaniałą towarzyszką całej rodziny.
GLORIA 6025
Gloria i jej siostra Gerda zostały znalezione na wsi, gdzie - według mieszkańców - spędziły co najmniej kilka miesięcy. Najprawdopodobniej były szczeniakami półdzikiej suczki. Gloria nieufność do ludzi otrzymała w genach, a mimo to, bardzo otworzyła się na kontakt z człowiekiem. 2-letnia Gloria należy do psów lękowych. Atutem jest jej młody wiek. Pozytywnie reaguje na dotyk, daje się głaskać i sama przybiega do pieszczot. Jest żywiołowa i energiczna, będąc na wybiegu jest radosna. Wspaniale chodzi na smyczy, choć boi się jeszcze ruchu ulicznego. To pies z dużym potencjałem i przy odpowiedniej osobie na pewno rozkwitnie jeszcze bardziej. Dużym wsparciem dla niej są inne psy: bierze z nich przykład, lubi je i dobrze się z nimi komunikuje. Gloria najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem, na wsi lub obrzeżach miasta, może mieszkać na dworze. Nie ma w niej agresji, nie jest reaktywna ani nadpobudliwa. Mało szczeka, dużo odpoczywa. Jest cudowną suczką, której dotychczas nie rozpieszczał los.
Gloria i jej siostra Gerda zostały znalezione na wsi, gdzie - według mieszkańców - spędziły co najmniej kilka miesięcy. Najprawdopodobniej były szczeniakami półdzikiej suczki. Gloria nieufność do ludzi otrzymała w genach, a mimo to, bardzo otworzyła się na kontakt z człowiekiem. 2-letnia Gloria należy do psów lękowych. Atutem jest jej młody wiek. Pozytywnie reaguje na dotyk, daje się głaskać i sama przybiega do pieszczot. Jest żywiołowa i energiczna, będąc na wybiegu jest radosna. Wspaniale chodzi na smyczy, choć boi się jeszcze ruchu ulicznego. To pies z dużym potencjałem i przy odpowiedniej osobie na pewno rozkwitnie jeszcze bardziej. Dużym wsparciem dla niej są inne psy: bierze z nich przykład, lubi je i dobrze się z nimi komunikuje. Gloria najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem, na wsi lub obrzeżach miasta, może mieszkać na dworze. Nie ma w niej agresji, nie jest reaktywna ani nadpobudliwa. Mało szczeka, dużo odpoczywa. Jest cudowną suczką, której dotychczas nie rozpieszczał los.
HAFTA 6129
Trafiła do schroniska ze wsi, była skrajnie zaniedbana i wychudzona. W dniu przyjęcia ważyła 13(!) kg, podczas gdy jej prawidłowa waga wynosi ok. 20. Od mieszkanców wsi uzyskaliśmy informacje jakoby Hafta i jej siostra Halda miały "właściciela", jednak niestety nie udało nam się go ustalić. Schronisko było ich wybawieniem. Dzisiaj Hafta to ufna i radosna sunia, w pełni gotowa na poznanie życia od lepszej strony. Emanuje pozytywną energią. Jest pierwsza w kolejce po głaski. Kocha spacery, jest średnio aktywna. Chętnie się przytula i rozdaje mokre buziaki. Bywa jeszcze trochę namolna, ale jest posłuszna i coraz lepiej reaguje na korekty. Nie widać po niej wieku (6-7 lat). Wciąż jest energiczna i chętna do aktywnego spędzania czasu. Jest łakomczuchem, więc łatwo zwrócić jej uwagę na człowieka i zmotywować do współpracy. Suczka może zamieszkać w domu z dziećmi. Ma pozytywny, ale dominujący stosunek do innych psów. Sama nie jest konfliktowa, ale zaczepiana odpowie tym samym. Nie wykazuje zachowań lękowych lub agresywnych. Trzeba jednak pamiętać, że to sunia ze wsi i jeśli miałaby zamieszkać w mieście to wszystko będzie jej obce. Hafta najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem, w spokojnej okolicy.
Trafiła do schroniska ze wsi, była skrajnie zaniedbana i wychudzona. W dniu przyjęcia ważyła 13(!) kg, podczas gdy jej prawidłowa waga wynosi ok. 20. Od mieszkanców wsi uzyskaliśmy informacje jakoby Hafta i jej siostra Halda miały "właściciela", jednak niestety nie udało nam się go ustalić. Schronisko było ich wybawieniem. Dzisiaj Hafta to ufna i radosna sunia, w pełni gotowa na poznanie życia od lepszej strony. Emanuje pozytywną energią. Jest pierwsza w kolejce po głaski. Kocha spacery, jest średnio aktywna. Chętnie się przytula i rozdaje mokre buziaki. Bywa jeszcze trochę namolna, ale jest posłuszna i coraz lepiej reaguje na korekty. Nie widać po niej wieku (6-7 lat). Wciąż jest energiczna i chętna do aktywnego spędzania czasu. Jest łakomczuchem, więc łatwo zwrócić jej uwagę na człowieka i zmotywować do współpracy. Suczka może zamieszkać w domu z dziećmi. Ma pozytywny, ale dominujący stosunek do innych psów. Sama nie jest konfliktowa, ale zaczepiana odpowie tym samym. Nie wykazuje zachowań lękowych lub agresywnych. Trzeba jednak pamiętać, że to sunia ze wsi i jeśli miałaby zamieszkać w mieście to wszystko będzie jej obce. Hafta najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem, w spokojnej okolicy.
HAJDA 6130
Hajda to ok. 6/7-letnia suczka. W dniu przybycia do schroniska ważyła 13 kg (!), docelowo powinna ważyć ok. 20. Została znaleziona na wsi, razem z siostrą - Haftą. Według mieszkańców suczki miały „właściciela” - a raczej oprawcę - lecz niestety nie udało nam się do niego dotrzeć. To kochana sunia, poczciwa i łagodna. Wdzięczna za każdą poświęconą jej chwilę. Nadstawia się do pieszczot a jednocześnie nie jest nachalna. Potrafi zająć się sobą. Kocha odpoczywać na kocu i wygrzewać się na słoneczku. Bardzo dobrze czuje się na wybiegu, na którym może wyładować drzemiące w niej zapasy energii. Z tego powodu najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem, ale nie wykluczamy adopcji do bloku. Mimo, że dotychczas na pewno nie była domowym pupilkiem to uważamy, że szybko przyzwyczai się do życia w domu, wśród ludzi. Jest grzeczna, karna i posłuszna. Z chęcią spędzi także leniwy wieczór ze swoim opiekunem. Podczas spacerów nie sprawia większych problemów. Czasami trochę pociągnie i zdarza się jej zaprzeć na smyczy, ale to kwestia tresury. Zmotywowana jedzeniem zrobi wszystko o co ją poprosimy. W naszej opinii Halda może zamieszkać w domu z dziećmi. Dogaduje się z innymi psami, ale nie da sobie w kaszę dmuchać. Nie wykazuje zachowań agresywnych lub lękowych. Nie jest oswojona z ruchem ulicznym oraz miastem, więc najlepiej odnajdzie się na wsi.
Hajda to ok. 6/7-letnia suczka. W dniu przybycia do schroniska ważyła 13 kg (!), docelowo powinna ważyć ok. 20. Została znaleziona na wsi, razem z siostrą - Haftą. Według mieszkańców suczki miały „właściciela” - a raczej oprawcę - lecz niestety nie udało nam się do niego dotrzeć. To kochana sunia, poczciwa i łagodna. Wdzięczna za każdą poświęconą jej chwilę. Nadstawia się do pieszczot a jednocześnie nie jest nachalna. Potrafi zająć się sobą. Kocha odpoczywać na kocu i wygrzewać się na słoneczku. Bardzo dobrze czuje się na wybiegu, na którym może wyładować drzemiące w niej zapasy energii. Z tego powodu najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem, ale nie wykluczamy adopcji do bloku. Mimo, że dotychczas na pewno nie była domowym pupilkiem to uważamy, że szybko przyzwyczai się do życia w domu, wśród ludzi. Jest grzeczna, karna i posłuszna. Z chęcią spędzi także leniwy wieczór ze swoim opiekunem. Podczas spacerów nie sprawia większych problemów. Czasami trochę pociągnie i zdarza się jej zaprzeć na smyczy, ale to kwestia tresury. Zmotywowana jedzeniem zrobi wszystko o co ją poprosimy. W naszej opinii Halda może zamieszkać w domu z dziećmi. Dogaduje się z innymi psami, ale nie da sobie w kaszę dmuchać. Nie wykazuje zachowań agresywnych lub lękowych. Nie jest oswojona z ruchem ulicznym oraz miastem, więc najlepiej odnajdzie się na wsi.
MELI 6013
5/6-letnia Meli trafiła do nas z innego schroniska, w którym spędziła rok. Była częścią dzikiej psiej rodziny, połowa jej rodzeństwa znalazła już domy. Jej przyszły właściciel musi cechować się cierpliwością i wyrozumiałością. Początkowo jest bardzo nieśmiała, jednocześnie nie ma w niej nawet cienia agresji - pozwala sobie obciąć pazurki, założyć obrożę, zapiąć szelki, a nawet podnieść na ręce. Jest bardzo zrównoważoną, sympatyczną i bezproblemową podopieczną. To radosna psinka, która potrzebuje czasu, miłości i cierpliwości. Ma jeszcze obawy przed bliskością. To dziewczynka średniej wielkości, waży lekko ponad 20 kg, jest szczupła i proporcjonalna - rozmiarów owczarka. Świetnie dogaduje się z innymi psami, nie wszczyna bójek. Psi towarzysze dodają jej odwagi i otuchy, więc fajnie by było, gdyby w domu był już pies-przewodnik. Chodzi na smyczy, ale sama decyduje gdzie idzie i jak długo trwa spacer. Na dzień dzisiejszy najlepszym rozwiązaniem byłby dom z ogrodem. Spełnieniem jej marzeń będzie dom w spokojnej okolicy. Nie nadaje się do mieszkania w centrum miasta - tłumy ludzi, głośne dźwięki i obce zapachy po prostu by ją przytłoczyły. Meli jest bardzo cicha, grzeczna, karna. Może zamieszkać w domu z dziećmi, które uszanują jej przestrzeń.
5/6-letnia Meli trafiła do nas z innego schroniska, w którym spędziła rok. Była częścią dzikiej psiej rodziny, połowa jej rodzeństwa znalazła już domy. Jej przyszły właściciel musi cechować się cierpliwością i wyrozumiałością. Początkowo jest bardzo nieśmiała, jednocześnie nie ma w niej nawet cienia agresji - pozwala sobie obciąć pazurki, założyć obrożę, zapiąć szelki, a nawet podnieść na ręce. Jest bardzo zrównoważoną, sympatyczną i bezproblemową podopieczną. To radosna psinka, która potrzebuje czasu, miłości i cierpliwości. Ma jeszcze obawy przed bliskością. To dziewczynka średniej wielkości, waży lekko ponad 20 kg, jest szczupła i proporcjonalna - rozmiarów owczarka. Świetnie dogaduje się z innymi psami, nie wszczyna bójek. Psi towarzysze dodają jej odwagi i otuchy, więc fajnie by było, gdyby w domu był już pies-przewodnik. Chodzi na smyczy, ale sama decyduje gdzie idzie i jak długo trwa spacer. Na dzień dzisiejszy najlepszym rozwiązaniem byłby dom z ogrodem. Spełnieniem jej marzeń będzie dom w spokojnej okolicy. Nie nadaje się do mieszkania w centrum miasta - tłumy ludzi, głośne dźwięki i obce zapachy po prostu by ją przytłoczyły. Meli jest bardzo cicha, grzeczna, karna. Może zamieszkać w domu z dziećmi, które uszanują jej przestrzeń.
MIRA 6219
Ta skrzywdzona sunia ma ok. 6-7 lat. Obecnie waży 16 kg, docelowo powinna ważyć ok. 20… Jest wychudzona do granic możliwości, ma ucięty ogon, liczne blizny i rany na pyszczku oraz ciele a przede wszystkim ma złamaną psychikę. Dopiero w schronisku uczy się żyć z człowiekiem i każdego dnia robi postępy. Dzięki psim kumplom zaczyna nam ufać i coraz częściej ciekawość wygrywa nad jej lękami. Mira nie ma w sobie nawet grama agresji, jest za to mocno uległa i lękliwa. Boi się nowych sytuacji, głośnych dźwięków i gwałtownych ruchów. W chwilach gdy się czegoś przestraszy, szuka wsparcia w opiekunie lub kładzie się na ziemi. Przytula się do znajomych wolontariuszy, podchodzi do głaskania i zachęcona reakcją innych psów próbuje zwracać na siebie uwagę. Mira uwielbia i naśladuje inne psy, dlatego z ogromną przyjemnością zamieszka w domu, gdzie jest już pies. Najlepsze warunki dla Miry to dom w cichej i spokojnej okolicy. Marzy nam się, aby Mira zaznała domowego ciepła, ale rozważymy adopcje na podwórko. Jeśli byłaby zaopiekowana i traktowana z szacunkiem, Mira będzie zadowolona z życia na zewnątrz. Sunia jest czysta, bardzo grzeczna i posłuszna. Śpi na poduszkach lub legowisku. Nie wykazuje tendencji do niszczenia, wokalizowania lub pilnowania zasobów. Jest cichym psem, rzadko szczeka i lubi spokój. Być może gdy nabierze sił i pewności siebie to stanie się bardziej aktywna.
Ta skrzywdzona sunia ma ok. 6-7 lat. Obecnie waży 16 kg, docelowo powinna ważyć ok. 20… Jest wychudzona do granic możliwości, ma ucięty ogon, liczne blizny i rany na pyszczku oraz ciele a przede wszystkim ma złamaną psychikę. Dopiero w schronisku uczy się żyć z człowiekiem i każdego dnia robi postępy. Dzięki psim kumplom zaczyna nam ufać i coraz częściej ciekawość wygrywa nad jej lękami. Mira nie ma w sobie nawet grama agresji, jest za to mocno uległa i lękliwa. Boi się nowych sytuacji, głośnych dźwięków i gwałtownych ruchów. W chwilach gdy się czegoś przestraszy, szuka wsparcia w opiekunie lub kładzie się na ziemi. Przytula się do znajomych wolontariuszy, podchodzi do głaskania i zachęcona reakcją innych psów próbuje zwracać na siebie uwagę. Mira uwielbia i naśladuje inne psy, dlatego z ogromną przyjemnością zamieszka w domu, gdzie jest już pies. Najlepsze warunki dla Miry to dom w cichej i spokojnej okolicy. Marzy nam się, aby Mira zaznała domowego ciepła, ale rozważymy adopcje na podwórko. Jeśli byłaby zaopiekowana i traktowana z szacunkiem, Mira będzie zadowolona z życia na zewnątrz. Sunia jest czysta, bardzo grzeczna i posłuszna. Śpi na poduszkach lub legowisku. Nie wykazuje tendencji do niszczenia, wokalizowania lub pilnowania zasobów. Jest cichym psem, rzadko szczeka i lubi spokój. Być może gdy nabierze sił i pewności siebie to stanie się bardziej aktywna.
NALA 6259
Urodzona w 2024r. Nala zamieszkała w schronisku w październiku br. Została znaleziona na wsi, gdzie spędziła kilka tygodni. W dniu przybycia była przerażona, na widok człowieka chowała się do budy, a głaskana posikiwała ze strachu. To młoda suczka, która zamiast cieszyć się życiem, marnuje czas w schronisku. Wcześniej zapewne też nie miała łatwego życia. Nala potrafi chodzić na smyczy i coraz lepiej radzi sobie na spacerach. Póki co nie zbliżamy się z nią do miasta, ponieważ będzie to dla niej stresujące.Gdy już się ośmieli to otwiera się na kontakt z człowiekiem. Robi spore postępy i coraz bardziej pokonuje swoje lęki. Coraz chętniej podchodzi do glaskania, można ją miziać i przekonuje się do czesania. Nie wykazuje agresji, jest bardzo uległa. Jest czysta i posłuszna. Ma apetyt, więc dobrze się z nią współpracuje. Póki co jest niezbyt zainteresowana innymi psami, reaguje na nie neutralnie lub pozytywnie. Otwarty pies-rezydent pomoże jej się otworzyć. Sunia nie nadaje się do domu w centrum miasta. Wymaga odpowiedzialnego, cierpliwego i konsekwentnego właściciela. Najbardziej optymalne warunki dla niej to dom z ogrodem w spokojnej okolicy.
Urodzona w 2024r. Nala zamieszkała w schronisku w październiku br. Została znaleziona na wsi, gdzie spędziła kilka tygodni. W dniu przybycia była przerażona, na widok człowieka chowała się do budy, a głaskana posikiwała ze strachu. To młoda suczka, która zamiast cieszyć się życiem, marnuje czas w schronisku. Wcześniej zapewne też nie miała łatwego życia. Nala potrafi chodzić na smyczy i coraz lepiej radzi sobie na spacerach. Póki co nie zbliżamy się z nią do miasta, ponieważ będzie to dla niej stresujące.Gdy już się ośmieli to otwiera się na kontakt z człowiekiem. Robi spore postępy i coraz bardziej pokonuje swoje lęki. Coraz chętniej podchodzi do glaskania, można ją miziać i przekonuje się do czesania. Nie wykazuje agresji, jest bardzo uległa. Jest czysta i posłuszna. Ma apetyt, więc dobrze się z nią współpracuje. Póki co jest niezbyt zainteresowana innymi psami, reaguje na nie neutralnie lub pozytywnie. Otwarty pies-rezydent pomoże jej się otworzyć. Sunia nie nadaje się do domu w centrum miasta. Wymaga odpowiedzialnego, cierpliwego i konsekwentnego właściciela. Najbardziej optymalne warunki dla niej to dom z ogrodem w spokojnej okolicy.
ROMA 6142
TAJKA 5967